Decyzja sądu oznacza, jak pisze Reuters, że oba nakazy aresztowania - i szwedzki i międzynarodowy - pozostają w mocy.
Poszukiwany
39-letni Australijczyk jest poszukiwany listem gończym z powodu oskarżeń m.in. o gwałt i molestowanie seksualne. Został o to oskarżony przez dwie Szwedki, z którymi spotkał się w sierpniu w Szwecji. Założyciel Wikileaks zaprzecza wszelkim oskarżeniom i twierdzi, że w sierpniu otrzymał od wywiadu swojego kraju ostrzeżenie dotyczące planów zdyskredytowania portalu Wikileaks.
W środę Interpol poinformował o wysłaniu listu gończego za Assangem. List gończy oznaczony jest tzw. "red notice", najwyższą z sześciu kategorii tego dokumentu i oznacza poszukiwania w celu aresztowania i ekstradycji.
CZYTAJ WYBRANE, PRZETŁUMACZONE DEPESZE WWW.TVN24.PL/DOKUMENTY
Czytaj raport o przecieku dokumentów Wikileaks
Źródło: PAP