Japonia czeka na przyjazd Putina, Ławrow mówi, że Rosja Kuryli nie odda

TVN24


Na konsultacjach w poniedziałek w Moskwie szefów MSZ Rosji i Japonii strona rosyjska zaznaczyła, że kwestia suwerenności Rosji nad Wyspami Kurylskimi nie jest omawiana. Jest to terytorium Federacji Rosyjskiej - poinformował rosyjski minister Siergiej Ławrow. Wcześniej, szef MSZ Japonii Taro Kono oświadczył, że jego kraj oczekuje wizyty prezydenta Rosji Władimira Putina w Tokio w czerwcu.

Szef MSZ Rosji mówił o tym na konferencji prasowej po zakończeniu rozmów z ministrem spraw zagranicznych Japonii Taro Kono, dotyczących kwestii podpisania traktatu pokojowego między oboma krajami.

Kono powiedział, że Putin w czerwcu wraz z premierem Japonii Shinzo Abem weźmie udział w uroczystym zakończeniu Roku Rosji w Japonii i Japonii w Rosji.

Ławrow: kraje gotowe do współpracy

Minister Ławrow zaznaczył, że Rosja i Japonia potwierdziły, że są gotowe pracować na podstawie deklaracji podpisanej w 1956 roku, jeszcze w czasach ZSRR. Oznacza to "przede wszystkim, że pryncypialny jest pierwszy krok - uznanie przez Japonię rezultatów II wojny światowej w pełnym zakresie, łącznie z suwerennością Rosji nad wszystkimi wyspami pasma Kuryli Południowych" - powiedział rosyjski minister.

Wskazał, że jest to fundamentalne stanowisko Rosji w tej sprawie i zaznaczył, że "bez kroku w tym kierunku bardzo trudno jest liczyć na jakiś postęp w innych kwestiach". Jednocześnie podkreślił, że w czasie, gdy podpisana została deklaracja, "Japonia nie miała jeszcze umowy o sojuszu wojskowym ze Stanami Zjednoczonymi", zawartej w 1960 roku.

- Teraz, kiedy wracamy do rozmowy na podstawie deklaracji z 1956 roku, powinniśmy uwzględniać to, że od tego czasu sytuacja dotycząca sojuszy wojskowych Japonii zasadniczo się zmieniła - oznajmił Ławrow.

"Celem USA militaryzacja wysp"

Podczas spotkania w poniedziałek strona rosyjska zwróciła uwagę partnerów, że w ustawodawstwie Japonii mowa jest o wyspach nazywanych przez Rosję Kurylami Południowymi jako o Terytoriach Północnych. Jest to "oczywiście nie do zaakceptowania dla Federacji Rosyjskiej". Na rozmowach pytała ona, jak strona japońska zamierza działać "w kierunku przezwyciężenia tego konkretnego problemu" - mówił Ławrow.

Jak relacjonował, rozmawiał z szefem MSZ Japonii o "działaniach podejmowanych przez USA dotyczących rozwoju (amerykańskiego) globalnego systemu obrony przeciwrakietowej na terytorium japońskim". Ławrow oświadczył, że celem USA jest "militaryzacja" tego obszaru i że te działania "tworzą zagrożenie dla bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej" oraz Chin.

Szef rosyjskiej dyplomacji podkreślił ponadto, że relacje Rosji i Japonii rozwijają się. Jednocześnie ocenił, że realizacja ustaleń na temat wspólnej działalności gospodarczej na Wyspach Kurylskich jest "bardzo skromna". Zapowiedział opracowanie "ambitniejszych projektów" tej współpracy. Jako "globalny cel" w stosunkach rosyjsko-japońskich określił wprowadzenie ruchu bezwizowego. Zdaniem Moskwy na początek ruch ten mógłby objąć mieszkańców rosyjskiego Sachalinu i japońskiej wyspy Hokkaido.

Szef MSZ Rosji przyznał, że pomiędzy Moskwą i Tokio utrzymują się "istotne rozbieżności w kwestii traktatu pokojowego". Jednocześnie "wola polityczna naszych przywódców, by całkowicie znormalizować stosunki między Rosją i Japonią, jest dla nas bodźcem do aktywizacji dialogu" - podkreślił.

Konflikt o wyspy

Z powodu sporu o Wyspy Kurylskie Rosja i Japonia do tej pory nie podpisały traktatu pokojowego po II wojnie światowej. Tokio domaga się zwrotu czterech wysp, które Armia Czerwona zajęła wraz z całym archipelagiem Kuryli latem 1945 roku, tuż po kapitulacji Japonii. W pierwszej kolejności miałyby zostać zwrócone dwie, a w dalszej perspektywie – pozostałe dwie wyspy. W deklaracji z 1956 roku ZSRR zgadzał się rozpatrzeć możliwość przekazania Japonii dwóch z czterech spornych wysp (Habomai i Szikotan) po podpisaniu traktatu pokojowego.

We wrześniu zeszłego roku prezydent Rosji Władimir Putin zaproponował premierowi Japonii Shinzo Abemu podpisanie traktatu pokojowego bez żadnych warunków wstępnych. Jednakże Tokio uważa rozwiązanie kwestii wysp, które nazywa Terytoriami Północnymi, za warunek podpisania traktatu.

Spór o Wyspy Kurylskie trwa od zakończenia II wojny światowej
Mapy Google, tvn24.pl

Autor: ft/adso / Źródło: PAP