Reuters: wiceprezydent USA leci do Europy uspokoić sojuszników


Wiceprezydent USA Mike Pence będzie starał się załagodzić stosunki z sojusznikami, których Donald Trump "wytrącił z równowagi" swoimi swobodnymi uwagami ws. Rosji i NATO - pisze Reuters.

Pence powie w czasie monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, że Europa jest "nieodzownym partnerem" Stanów Zjednoczonych - powiedział agencji Reutera wysoki rangą przedstawiciel Białego Domu. Tę wiadomość ma powtórzyć w spotkaniach z przywódcami, do których będzie dochodzić w weekend i poniedziałek.

- Jesteśmy najbardziej bezpieczni i cieszący się powodzeniem, kiedy USA i Europa są silne i zjednoczone - powiedział doradca Trumpa, zapowiadając podróż do Europy Pence'a.

Agencja Reutera pisze, że prezydent Donald Trump zaniepokoił sojuszników w czasie kampanii, wyłamując się z tradycyjnych dla republikanów poglądów na stosunku transatlantyckie.

Trump publicznie wyrażał podziw dla prezydenta Rosji Władimira Putina, z którym chce współpracować w walce z tzw. Państwem Islamskim, oraz krytykował sens NATO.

Spotkania z Niemcami, Ukrainą, Estonią, Litwą i Łotwą

W Monachium Pence będzie miał szereg spotkań z europejskimi przywódcami, m.in. kanclerz Niemiec Angelą Merkel, prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką, a także liderami Litwy, Łotwy i Estonii. Pence - jak pisze Reuters - powie sojusznikom, że Rosja i Ukraina muszą w pełni wdrożyć porozumienia mińskie oraz zaapeluje, by nie ustępować ws. sankcji nałożonych na Rosję w związku z agresją na Ukrainę.

Wiceprezydent będzie także rozmawiał o walce z terroryzmem z prezydentem Afganistanu Aszrafem Ghanim i tzw. Państwie Islamskim z premierem Iraku Hajderem al-Abadim i premierem Turcji Binalim Yildirimem - zdradził przedstawiciel Białego Domu.

W poniedziałek z kolei Pence spotka się z przedstawicielami UE w Brukseli oraz z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem.

"Będzie próbował dodać otuchy"

Deklaracja Pence'a będzie dobrze przyjęta w Europie i "może być odebrana jako coś więcej niż tylko słowa ukojenia, biorąc pod uwagę głęboki niepokój w Europie wobec polityki zagranicznej Trumpa" - oświadczył w rozmowie z agencją Reutera Derek Chollet, doradca ds. obronności byłego prezydenta Baracka Obamy.

- On będzie próbował dodać otuchy, załagodzić niektóre ostatnie komentarze prezydenta o Europie, osadzić w kontekście lub wytłumaczyć, ale jestem zmuszony sądzić, że to nie rozwiąże problemu - powiedział Chollet.

Autor: pk/sk / Źródło: Reuters