Kongresmeni i byli urzędnicy, z którymi rozmawiała gazeta, mówią, że istnieją mocne dowody, iż przez ponad dekadę Chiny pomagały Korei Północnej, Iranowi i Pakistanowi rozwijać know-how i technologię konieczną do produkcji pocisków balistycznych uzbrojonych w głowice atomowe, mogących dosięgnąć celów w USA.
Zablokowany raport
We wtorek, na zamkniętym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa, Chiny skutecznie zablokowały upublicznienie raportu przygotowanego przez grupę ONZ-owskich ekspertów monitorujących przestrzeganie embarga na dostawy uzbrojenia dla Korei Północnej.
Ten incydent "udowadnia, że międzynarodowe sankcje są pełne dziur" - mówi Ileana Ros-Lehtinen, przewodnicząca Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów Kongresu USA. I stawia pod dużym znakiem zapytania dotychczasową politykę USA w tej sprawie.
Podwójna gra Pekinu
Kolejne administracje USA uważały Chiny za partnera w wysiłkach na rzecz ograniczenia jądrowych ambicji Phenianu. Jako stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ, Chiny są jednym z pięciu mocarstw, które mają decydujący głos w sprawie kształtu sankcji międzynarodowych nakładanych na Iran i Koreę Północną.
Teraz okazuje się jednak, że Chińczycy prowadzą podwójną grę, naruszając sankcje, za którymi sami głosowali. Potwierdza się to nawet na forum ONZ, która zazwyczaj jest niezwykle ostrożna w swych ocenach.
Źródło: washingtontimes.com