Linie lotnicze Air India ogłosiły zmianę tras lotów w regionie z powodu "zmieniającej się sytuacji" w Iranie i zamknięcia irańskiej przestrzeni powietrznej.
"Samoloty Air India nad tym regionem korzystają obecnie z alternatywnej trasy, co może prowadzić do opóźnień" - poinformowały linie lotnicze, dodając, że loty, których nie można zmienić trasy, zostaną odwołane.
"Bezpieczeństwo naszych pasażerów i załogi pozostaje najwyższym priorytetem" - dodały linie.
Iran tymczasowo zamknął przestrzeń powietrzną
Jak wynika z informacji zamieszczonej na stronach amerykańskiej Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA), ostrzeżenie dla pilotów (NOTAM) zostało wydane o 23.30 czasu polskiego i obowiązuje wszystkie loty poza międzynarodowymi cywilnymi rejsami z i do Teheranu posiadających zgodę irańskiego urzędu lotnictwa cywilnego. Decyzja obowiązywać ma do 1.30 czasu polskiego.
Nie podano powodu zamknięcia przestrzeni powietrznej, lecz decyzja została ogłoszona na tle doniesień o możliwym uderzeniu USA na Iran w odpowiedzi na krwawe tłumienie protestów przez władze.
Godziny wcześniej prezydent USA Donald Trump sugerował jednak, że do uderzeń może nie dojść, bo - jak twierdził - został poinformowany, że demonstranci przestali być zabijani, a irańskie władze odwołały planowane egzekucje demonstrantów.
Po godzinie 1:30 czasu polskiego niektóre loty krajowe w Iranie zostały wznowione - poinformował CNN. Według stacji, w czwartek nad ranem w powietrzu znajdowało się kilka samolotów komercyjnych, zmierzających na lotniska w Teheranie.
Autorka/Autor: asty
Źródło: PAP, CNN
Źródło zdjęcia głównego: alireza akhlaghi official / Shutterstock