"To lodowe zabójstwo, które przygotował Putin"

Mieszkańcy Kijowa ogrzewają się w "punktach niezłomności"
Sienkiewicz o działaniach Trumpa: to próba zhołdowania całego świata
Źródło: TVN24
Teraz Europa znalazła się między Putinem a nieobliczalnym Trumpem - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 europoseł Koalicji Obywatelskiej i były minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz. Odniósł się też do sytuacji w atakowanej przez Rosję i mroźną zimę Ukrainie. - Przeraża mnie ta lodowa apokalipsa w Kijowie - mówił, zwracając uwagę na możliwe międzynarodowe konsekwencje.

Bartłomiej Sienkiewicz, były szef resortów kultury i spraw wewnętrznych, obecnie europoseł Koalicji Obywatelskiej, komentował w "Faktach po Faktach" w TVN24 ostatnie działania Donalda Trumpa na arenie międzynarodowej, między innymi w sprawie Grenlandii, którą Trump chce przejąć.

- Jako Europa, nie tylko Polska, jesteśmy w sytuacji między nieobliczalnym prezydentem Stanów Zjednoczonych, który cały czas wistuje coraz wyżej, jest gotowy zabierać ziemie suwerennym krajom, a Rosją, która już tego zaboru dokonała zbrojnie z dziesiątkami tysięcy, setkami tysięcy ofiar na Ukrainie - opisał.

- Teraz Europa tak naprawdę może zrozumieć, co to była historia Polski przez 300 lat między Niemcami a Rosją. Bo teraz Europa jako całość znalazła się między Putinem a Trumpem - podkreślił.

"To jest kwestia absolutnie zimnej kalkulacji"

Sienkiewicz odniósł się też do uczestnictwa Polski w Radzie Pokoju, która ma pomóc zakończyć wojnę w Strefie Gazy. zaproszenie otrzymał prezydent Karol Nawrocki, ale - jak tłumaczył podczas Forum Ekonomicznego w Davos - w przypadku naszego kraju tego typu porozumienie międzynarodowe musi przejść całą procedurę konstytucyjną.

Były minister ocenił, że to, czy Polska znajdzie się w tym gronie, "to jest kwestia absolutnie zimnej kalkulacji, a nie emocji". Wskazywał, że to powinno zostać ustalone między prezydentem a premierem.

- Jeśli my w tej sprawie mamy coś do ugrania, (...), i obydwaj panowie się co do tego zgodzili, no to czekamy, co wymyślili - mówił polityk KO. - Jeśli to by nam coś dawało i to coś jest kalkulowalne, obliczalne, to czemu nie? Natomiast jeśli to nic nam nie będzie dawało oprócz hołdów, no to dlaczego tam mamy być? - kontynuował.

- To jest jakaś rada fikcyjna, która - powiedzmy sobie szczerze - jest rodzajem próby Donalda Trumpa zhołdowania całego świata. Taka jest istota sprawy - dodał europoseł.

Sienkiewicz: Trump kreuje się na cesarza

Komentując retorykę gospodarza Białego Domu Sienkiewicz stwierdził, że "bardzo trudno rozłożyć wypowiedzi Trumpa na te, które są adresowane do świata, a te, które mają za zadanie utwierdzić jego elektorat w przekonaniu, że jest cesarzem świata". - Bo na takie szaty się trochę przed nim kreuje. Stąd nasz kłopot - ocenił.

- Mamy do czynienia z nieobliczalnym supermocarstwem. Powtórzę jeszcze raz to słowo: nieobliczalnym. To znaczy każda wypowiedź i działanie Ameryki może być zarówno odebrane jako zabawa, jak i realny cel - powiedział gość TVN24.

Sienkiewicz: przeraża mnie lodowa apokalipsa w Kijowie

Bartłomiej Sienkiewicz odniósł się także do negocjacji w sprawie pokoju w Ukrainie. W piątek w Zjednoczonych Emiratach Arabskich odbyły się rozmowy delegacji USA, Ukrainy i Rosji. 

- Mam wrażenie, że nie należy się spodziewać szybko pokoju. Natomiast przeraża mnie ta lodowa apokalipsa w Kijowie - powiedział, nawiązując do tego, że na skutek rosyjskich ataków prawie 60 procent miasta pozostaje bez dostępu do energii elektrycznej, a tysiące gospodarstw domowych funkcjonuje bez ogrzewania.

Mieszkańcy Kijowa ogrzewają się w "punktach niezłomności"
Mieszkańcy Kijowa ogrzewają się w "punktach niezłomności"
Źródło: MAXYM MARUSENKO/EPA/PAP
Rosja przestała mieć nadzieję na sukces na froncie, dzięki któremu odbierze Ukrainie cały Donbas. I ponieważ już straciła tę nadzieję, zabrała się za systematyczne wyniszczanie całego narodu ukraińskiego. Te konsekwencje dotkną całą Europę.
Bartłomiej Sienkiewicz w "Faktach po Faktach"

Zdaniem Sienkiewicza "to, co się dzieje na naszych oczach, co się dzieje w Kijowie, jest o wiele ważniejsze od tego co się dzieje de facto na froncie". - Ponieważ jeśli można przez pół roku żyć w mieście ponad 3-milionowym, w którym przy tamtejszych temperaturach nie ma prądu, wody, niczego, to znaczy, że Kijów się będzie wyludniał - mówił dalej.

Namioty, w których mieszkańcy Kijowa mogą ogrzać się oraz dodładować urządzenia elektroniczne
Namioty, w których mieszkańcy Kijowa mogą ogrzać się oraz dodładować urządzenia elektroniczne
Źródło: Vladyslav Musiienko/PAP/EPA

Według europosła Koalicji Obywatelskiej "to jest powtórka z mongolskiego najazdu na Kijów z XIII wieku". - Moim zdaniem Rosja idzie tą mongolską ścieżką. Chce zniszczyć naród ukraiński, wyniszczyć Kijów. To jest jej cel. I to, że my już właściwie przestajemy zwracać uwagę na to lodowe zabójstwo, które przygotował Ukraińcom Putin, jest czymś bardzo niepokojącym - powiedział Sienkiewicz.

OGLĄDAJ: NATO. Artykuł 5
pc

NATO. Artykuł 5

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: