Rowhani: dziś amerykańscy, a jutro też europejscy żołnierze mogą nie być bezpieczni w regionie

TVN24 | Świat

Autor:
tas/kab,adso,kwoj
Źródło:
PAP

Siły zagraniczne powinny opuścić Bliski Wschód - oświadczył w środę prezydent Iranu Hasan Rowhani. Odrzucił też pomysł wynegocjowania nowego porozumienia nuklearnego.

W przemówieniu telewizyjnym Hasan Rowhani przestrzegł, że "dziś" amerykańskie wojsko nie jest bezpieczne w regionie, a "jutro w niebezpieczeństwie mogą być również europejscy żołnierze".

Irański przywódca zarzucił Stanom Zjednoczonym, że "to one sprawiły, iż Bliski Wschód stał się niebezpieczny". Ponadto Rowhani "zażądał od USA przeprosin za ich wcześniejsze zbrodnie" - podała agencja Reutera. Rowhani odrzucił pomysł nowego "porozumienia prezydenta USA Donalda Trumpa", mającego na celu rozwiązanie sporu nuklearnego, mówiąc, że "jest to propozycja dziwna". Skrytykował też amerykańskiego prezydenta za łamanie obietnic.

Ajatollah Ali Chamenei (w środku) i prezydent Iranu Hasan Rowhani (trzeci od lewej w pierwszym rzędzie) nad trumną generała Kasema Sulejmaniego
PAP/EPA/IRAN'S SUPREME LEADER OFFICE

Irański prezydent wezwał Waszyngton, by powrócił do porozumienia nuklearnego Teheranu ze światowymi mocarstwami (JCPOA) z 2015 roku. Dodał, że Iran może podjąć inne działania od tych, mających na celu wycofanie się ze zobowiązań wynikających z tej umowy.

Skrytykował państwa europejskie, będące stronami porozumienia atomowego, które we wtorek uruchomiły mechanizm rozstrzygania sporów dotyczących tej umowy, twierdząc, że nie wypełniły one swoich zobowiązań. Teheran wielokrotnie odmawiał negocjacji na temat nowego porozumienia, dopóki obowiązują amerykańskie sankcje.

Przebywający w Delhi minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif oświadczył, że porozumienie nuklearne z USA, Wielką Brytanią, Francją, Rosją, Chinami i Niemcami "nie jest martwe". Jak zaznaczył, umowa ta była "jedną z najlepszych", jakie jego kraj mógł sobie wyobrazić.

Iran nie chce stosować się do ograniczeń umowy nuklearnej
Reuters Archive

We wtorek premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson wezwał prezydenta USA Donalda Trumpa do przedstawienia planu, który zapewni, że Iran nie wejdzie w posiadanie broni nuklearnej.

Na mocy JCPOA w zamian za zniesienie sankcji gospodarczych Iran zgodził się wstrzymać prace nad swoim programem nuklearnym. Po wypowiedzeniu umowy przez Trumpa w maju 2018 roku jej przyszłość stanęła pod znakiem zapytania.

Donald Trump zaapelował do "Europy, Chin, Rosji i innych krajów", by odstąpiły od JCPOA, aby wynegocjować nowy pakt.

tas/kab,adso,kwoj

Źródło: PAP