Takie pościgi oglądamy zazwyczaj w hollywoodzkich filmach. W tym przypadku akcja co prawda toczyła się w amerykańskim Los Angeles, a konkretnie w Hollywood. Jednak pościg ten nie był wymysłem scenarzystów. Kierowca, za którym w pościg ruszyli policjanci, ścigany był za napad z bronią w ręku.
W pewnym momencie uciekający białym SUV-em przestępca zderzył się na dużym skrzyżowaniu z nadjeżdżającym z lewej strony samochodem. Po tym zderzeniu mężczyzna wyszedł i poddał się.
Policjanci nie poinformowali, czy ścigany i drugi kierowca zostali ranni.
Źródło: tvn24