Polska złożyła wniosek do KE w sprawie pożyczek na dozbrojenie SAFE (Security Action for Europe - Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy) jeszcze w zeszłym roku.
W poniedziałek Komisja ogłosiła, że nasz kraj uzyska z programu 43,7 mld euro, czyli tyle, o ile zawnioskowaliśmy. Jak podkreślił polski komisarz ds. budżetu Piotr Serafin, to "Polska będzie największym beneficjentem programu SAFE".
Do decyzji komisji odniósł się premier Donald Tusk. "Jest decyzja. Komisja Europejska zatwierdziła polski plan SAFE - prawie 44 mld euro na obronność. Tak wyglądają prawdziwe sojusze" - napisał premier na X.
Zielone światło od KE skomentował również szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. "Komisja Europejska pozytywnie zaopiniowała dokumenty złożone przez Polskę, które dotyczą pozyskania funduszy z programu SAFE! Jesteśmy coraz bliżej otrzymania prawie 44 mld euro, które będą przeznaczone na kolejne inwestycje w bezpieczeństwo Polski" - napisał minister obrony.
Kiedy dostaniemy pieniądze z programu SAFE?
Poza Polską KE zaakceptowała w poniedziałek także plany, które złożyły: Estonia, Grecja, Włochy, Łotwa, Litwa, Słowacja i Finlandia. Z kolei wnioski ośmiu innych krajów uzyskały akceptację KE 16 stycznia. Nadal czekają na zatwierdzenie Węgry, Francja i Czechy.
Jak podał nasz brukselski korespondent Maciej Sokołowski, "po decyzji KE unijni ministrowie mają kolejne cztery tygodnie na jej potwierdzenie. To oznacza, że w marcu Polska powinna podpisać umowę pożyczkową, a po jej podpisaniu napłyną pierwsze zaliczki w wysokości 15 procent kwoty, o którą wnioskujemy, czyli ponad 6 miliardów euro".
Program SAFE ma wspierać państwa UE we wzmacnianiu ich potencjału obronnego. Został ustanowiony w 2025 r. w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji oraz niepewności wokół dalszego zaangażowania Stanów Zjednoczonych w Europie. Przewiduje on łącznie 150 mld euro wsparcia w postaci nisko oprocentowanych pożyczek na zakupy sprzętu wojskowego, w dużej mierze produkowanego w Europie.
Premier: pieniądze na Tarczę Wschód, na drony
O tym, na co Polska planuje wydać pieniądze, mówił w listopadzie premier Donald Tusk. - SAFE będzie także tutaj programem, z którego skorzysta polski przemysł obronny i to w tej najważniejszej dla nas wersji - czyli najbardziej innowacyjnej, przynoszącej w związku z tym korzyści także dla całej gospodarki - mówił wtedy.
Przekazał również, że pieniądze przeznaczone będą w dużej mierze "zakup sprzętu dronowego, na Tarczę Wschód".
Autorka/Autor: mgk/lulu
Źródło: tvn24.pl, PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Art Service