Rozmowę Trumpa i Zełenskiego zaplanowano na godzinę 13 czasu lokalnego, czyli 19 czasu polskiego, jednak przywódcy spotkali się z około 30-minutowym opóźnieniem. Przed 18 prezydent USA poinformował na swojej platformie społecznościowej Truth Social, że właśnie odbył "dobrą i bardzo owocną rozmowę telefoniczną z prezydentem Putinem".
CZYTAJ WIĘCEJ: Trump rozmawiał z Putinem tuż przed spotkaniem z Zełenskim
Trump pochwalił Europejczyków. "To fantastyczni ludzie"
Ostatecznie spotkanie rozpoczęło się po 19.30. Donald Trump i Wołodymyr Zełenski najpierw porozmawiali z dziennikarzami zgromadzonymi przed wejściem do rezydencji Mar-a-Lago.
Prezydent USA powiedział, że jego zdaniem Władimir Putin i Wołodymyr Zełenski chcą zawrzeć porozumienie. Zadeklarował, że po spotkaniu z prezydentem Ukrainy zadzwoni do prezydenta Rosji i jeszcze raz z nim porozmawia.
Donald Trump ocenił, że nie ma terminu na zawarcie porozumienia, nad którym prace są "w końcowej fazie". Zaznaczył, że umowa będzie zawierała "silne" gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Zapowiedział, że w trakcie spotkania on i Zełenski połączą się telefonicznie z europejskimi przywódcami
- Będą w to (gwarancje bezpieczeństwa - red.) zaangażowane w dużym stopniu państwa europejskie. (...) Państwa europejskie działają bardzo dobrze, szybko, sprawnie. To wszystko fantastyczni ludzie. Wszyscy chcą, żeby sprawa ta została zamknięta i okazują duże wsparcie - powiedział Donald Trump.
- Dziękuję bardzo za to spotkanie. Dziękuję za zaproszenie. Nasze zespoły robią wszystko, co tylko jest w ich mocy. Oczekujemy dalszego etapu negocjacji - oświadczył Wołodymyr Zełenski.
Szef polskiego rządu życzył ukraińskiemu prezydentowi powodzenia. "Good luck" - napisał Donald Tusk w serwisie X.
Spotkanie w Mar-a-Lago
Prezydent Ukrainy już w sobotę wylądował w Miami. Zełenski zapowiedział, że podczas spotkania z Trumpem planuje poruszyć m.in. sprawy dotyczące kontroli nad Donbasem i elektrownią atomową w Zaporożu.
Wołodymyr Zełenski będzie pierwszym zagranicznym przywódcą, którego Donald Trump oficjalnie przyjmie w swojej prywatnej rezydencji Mar-a-Lago podczas swojej drugiej kadencji na urzędzie prezydenta USA.
Posiadłość Mar-a-Lago, należąca do Trumpa od 1985 roku, znajduje się w kurorcie West Palm Beach na południu Florydy. Swoją nazwę - po hiszpańsku "od morza do jeziora" - zawdzięcza położeniu między Atlantykiem i laguną Lake Worth. Wybudowana w hiszpańskim stylu kolonialnym willa ma już niemal 100 lat.
Autorka/Autor: fil/kg
Źródło: Reuters
Źródło zdjęcia głównego: Reuters