Pierwszy raz w historii. Melania Trump w nowej roli

Melania Trump podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ
Melania Trump podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ
Źródło: Reuters
Po raz pierwszy urzędująca pierwsza dama Stanów Zjednoczonych przewodniczyła Radzie Bezpieczeństwa ONZ. - Stany Zjednoczone solidaryzują się ze wszystkimi dziećmi na całym świecie. Mam nadzieję, że wkrótce zaznacie pokoju - mówiła Melania Trump.

W marcu Stany Zjednoczone objęły rotacyjne przewodnictwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Melania Trump przewodniczyła posiedzeniu tego gremium na temat dzieci, technologii i edukacji w konfliktach zbrojnych. "The Guardian" zwraca uwagę, że zazwyczaj posiedzeniom Rady Bezpieczeństwa przewodniczy ambasador danego kraju przy ONZ lub wysoki rangą urzędnik rządowy. Nigdy wcześniej nie robiła tego pierwsza dama.

Dziennikarze podkreślają też "wrogie nastawienie" Trumpa do ONZ. Jego administracja ograniczyła finansowanie podmiotów ONZ zajmujących się uchodźcami palestyńskimi. Prezydent wycofał Stany Zjednoczone z kilku agencji powiązanych z ONZ, np. Światowej Organizacji Zdrowia.

Melania Trump w ONZ o dzieciach, pokoju i edukacji

Melania Trump podczas wystąpienia skoncentrowała się na apelu o pokój i odpowiedzialność społeczności międzynarodowej za najmłodszych.

- Stany Zjednoczone solidaryzują się ze wszystkimi dziećmi na całym świecie - zapewniła pierwsza dama USA. - Mam nadzieję, że wkrótce zaznacie pokoju - dodała, zwracając się do ofiar wojen. Podkreśliła, że misja Rady Bezpieczeństwa ma kluczowe znaczenie.

ZOBACZ TEŻ: Co się teraz dzieje w Iranie i na Bliskim Wschodzie? Najnowsze informacje w naszej relacji

Melania Trump podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ
Melania Trump podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ
Źródło: OLGA FEDOROVA/PAP/EPA

- Wasza misja zapobiegania konfliktom zarówno w czasie wojny, jak i pokoju musi być realizowana bezstronnie i nigdy nie powinna być traktowana lekko. Pokój nie musi być kruchą wartością - zaznaczyła Trump.

W centrum jej wystąpienia znalazła się edukacja, którą nazwała fundamentem trwałego pokoju. - Edukacja jest powszechnie uznawana za podstawowe prawo człowieka - podkreśliła. Ostrzegła, że brak dostępu do nauki oznacza utratę potencjału całych społeczeństw, a "koszty tego zaniedbania są w pełni realne".

Jak zaznaczyła żona Donalda Trumpa, naród, który "traktuje naukę jako świętość", chroni swoją przyszłość, a dzieci wychowane w kulturze wiedzy rozwijają empatię i zdolność współpracy ponad podziałami religijnymi, rasowymi i geograficznymi.

Pierwsza Dama USA zwróciła również uwagę na rolę nowych technologii i sztucznej inteligencji w upowszechnianiu dostępu do wiedzy. - Sztuczna inteligencja udostępnia wiedzę, która niegdyś była zamknięta w uniwersyteckich bibliotekach - stwierdziła. Jej zdaniem globalna społeczność powinna zapewnić powszechny dostęp do internetu i narzędzi cyfrowych, także w najbardziej odległych regionach świata.

- Zapewnijmy wszystkim dostęp do wiedzy za pomocą sztucznej inteligencji - apelowała, przekonując, że technologia może pomóc zbudować "bezpieczniejszą, bardziej harmonijną i zaawansowaną cywilizację".

Melania Trump i działalność na rzecz dzieci

Ubrana w skromny, szary kostium biznesowy, z dyskretnym makijażem, Melania Trump odczytywała przemówienie, jak inni mówcy, z kartki.

Jako Pierwsza Dama Melania Trump w 2018 roku zainicjowała program "Be Best", poświęcony zdrowiu psychicznemu i fizycznemu najmłodszych, bezpieczeństwu w sieci i przeciwdziałaniu cyberprzemocy. W kolejnych latach rozwijała inicjatywy wspierające młodzież, która opuszcza system opieki zastępczej, między innymi w ramach programu "Fostering the Future" promowała edukację, szkolenia zawodowe oraz programy partnerstwa publiczno-prywatnego na rzecz wyrównywania szans.

Zaangażowała się też w negocjacje dotyczące ukraińskich dzieci, które zostały uprowadzone do Rosji. Pisała w tej sprawie do Putina.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Adam Styczek /lulu

Czytaj także: