110 postów Muska na jeden temat. "Obsesyjny charakter"

Elon Musk
Maciej Woroch o dożywociu dla zabójcy studenta polskiego pochodzenia
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/WILL OLIVER
Nie tacy jesteśmy w Wielkiej Brytanii - powiedział w czwartek premier Keir Starmer, zarzucając Elonowi Muskowi "próbę siania podziałów" wśród Brytyjczyków po zabójstwie 18-letniego Henry'ego Nowaka. Musk w ciągu tygodnia opublikował na portalu X łącznie 110 wpisów i retweetów odnoszących się do Wielkiej Brytanii.

Wiele postów publikowanych w ciągu ostatnich dni przez Muska dotyczyło sprawy zabójstwa Henry'ego Nowaka, studenta polskiego pochodzenia, przez 23-letniego Vickruma Digwę. Sprawca ataku skłamał policji, że działał w reakcji na rasistowskie obelgi 18-latka. Policjanci skuli kajdankami ciężko ranionego nożem, wykrwawiającego się mężczyznę, zamiast udzielić mu pomocy. Henry Nowak zmarł. Niezależny Urząd ds. Postępowania Policji (IOPC) ma zbadać działania funkcjonariuszy. Upubliczniono film z interwencji. "To okropna, szokująca sprawa" - skomentował na portalu X Keir Starmer.

Starmer o wpisach Muska

Starmer, zapytany na konferencji prasowej o wpisy Muska, wśród których znalazło się stwierdzenie, że policja "tchórzliwie pokłoniła się" mordercy Nowaka, oświadczył, że miliarder po raz kolejny wtrąca się w brytyjską politykę, próbując wywołać podziały. - Nie tacy jesteśmy w Wielkiej Brytanii - oświadczył Starmer. - W Wielkiej Brytanii jesteśmy rozsądnymi i tolerancyjnymi ludźmi. Kiedy mamy do czynienia z tak trudną sprawą jak ta dotycząca Henry'ego Nowaka, reagujemy spokojnie, tak jak zrobiła to jego rodzina.

Do zabójstwa studenta doszło w grudniu 2025 roku. 23-letni sikh Vickrum Digwa został skazany na dożywocie. Po ogłoszeniu wyroku ojciec Henry'ego Nowaka domagał się szczegółowego dochodzenia w sprawie działań policji. Zaapelował również: - Nie chcemy, żeby jego śmierć stała się przyczyną dalszych podziałów, nienawiści oraz napięć.

Premier powiedział, że należy wyciągnąć wnioski z zabójstwa Nowaka. - Może zaistnieć potrzeba wprowadzenia zmian i nie powinniśmy się przed nimi uchylać ani na chwilę - zaznaczył.

"Obsesyjny charakter" wpisów Muska

Sprawa śmierci Nowaka dała Muskowi kolejny pretekst do krytykowania polityki migracyjnej i działań policji w Wielkiej Brytanii. Musk poparł Restore Britain, nową skrajnie prawicową partię kierowaną przez Ruperta Lowe'a, byłego posła z ramienia Reform UK Nigela Farage'a - przypomniał "Financial Times".

Interwencje Muska są "absolutnie" powodem do obaw dla brytyjskich polityków - ocenił w rozmowie z dziennikiem politolog, prof. Tim Bale z Queen Mary University w Londynie. Stwierdził, że nie pamięta nikogo, kto usiłowałby w takim stopniu z zewnątrz wpływać na brytyjską politykę, a zainteresowanie najbogatszego człowieka świata Wielką Brytanią ma "obsesyjny charakter".

Odsetek wszystkich postów Muska dotyczących Wielkiej Brytanii był w tym tygodniu najwyższy od 10 lat. Wpisy Muska dotyczące sprawy Nowaka zawierają też krytykę "tradycyjnych mediów głównego nurtu", które nazwał "nienawistnymi, rasistowskimi wobec białych".

Śmierć 18-letniego studenta wywołała we wtorek spór w brytyjskim parlamencie. Lider partii Reform UK Nigel Farage wezwał opinię publiczną do reakcji "czystą, zimną wściekłością". Uznał również, że w Wielkiej Brytanii funkcjonują podwójne standardy, a "prawa i przywileje białych ludzi mają mniejsze znaczenie niż prawa i przywileje mniejszości etnicznych". Poseł Partii Pracy i wyznawca sikhizmu Tan Dhesi oskarżył partię Reform UK o próbę uczynienia całej społeczności sikhijskiej "kozłem ofiarnym" w związku z zabójstwem Nowaka.

Źródło: PAP, BBC, tvn24.pl
Czytaj także: