Wiele postów publikowanych w ciągu ostatnich dni przez Muska dotyczyło sprawy zabójstwa Henry'ego Nowaka, studenta polskiego pochodzenia, przez 23-letniego Vickruma Digwę. Sprawca ataku skłamał policji, że działał w reakcji na rasistowskie obelgi 18-latka. Policjanci skuli kajdankami ciężko ranionego nożem, wykrwawiającego się mężczyznę, zamiast udzielić mu pomocy. Henry Nowak zmarł. Niezależny Urząd ds. Postępowania Policji (IOPC) ma zbadać działania funkcjonariuszy. Upubliczniono film z interwencji. "To okropna, szokująca sprawa" - skomentował na portalu X Keir Starmer.
Starmer o wpisach Muska
Starmer, zapytany na konferencji prasowej o wpisy Muska, wśród których znalazło się stwierdzenie, że policja "tchórzliwie pokłoniła się" mordercy Nowaka, oświadczył, że miliarder po raz kolejny wtrąca się w brytyjską politykę, próbując wywołać podziały. - Nie tacy jesteśmy w Wielkiej Brytanii - oświadczył Starmer. - W Wielkiej Brytanii jesteśmy rozsądnymi i tolerancyjnymi ludźmi. Kiedy mamy do czynienia z tak trudną sprawą jak ta dotycząca Henry'ego Nowaka, reagujemy spokojnie, tak jak zrobiła to jego rodzina.
Do zabójstwa studenta doszło w grudniu 2025 roku. 23-letni sikh Vickrum Digwa został skazany na dożywocie. Po ogłoszeniu wyroku ojciec Henry'ego Nowaka domagał się szczegółowego dochodzenia w sprawie działań policji. Zaapelował również: - Nie chcemy, żeby jego śmierć stała się przyczyną dalszych podziałów, nienawiści oraz napięć.
Premier powiedział, że należy wyciągnąć wnioski z zabójstwa Nowaka. - Może zaistnieć potrzeba wprowadzenia zmian i nie powinniśmy się przed nimi uchylać ani na chwilę - zaznaczył.
"Obsesyjny charakter" wpisów Muska
Sprawa śmierci Nowaka dała Muskowi kolejny pretekst do krytykowania polityki migracyjnej i działań policji w Wielkiej Brytanii. Musk poparł Restore Britain, nową skrajnie prawicową partię kierowaną przez Ruperta Lowe'a, byłego posła z ramienia Reform UK Nigela Farage'a - przypomniał "Financial Times".
Interwencje Muska są "absolutnie" powodem do obaw dla brytyjskich polityków - ocenił w rozmowie z dziennikiem politolog, prof. Tim Bale z Queen Mary University w Londynie. Stwierdził, że nie pamięta nikogo, kto usiłowałby w takim stopniu z zewnątrz wpływać na brytyjską politykę, a zainteresowanie najbogatszego człowieka świata Wielką Brytanią ma "obsesyjny charakter".
Odsetek wszystkich postów Muska dotyczących Wielkiej Brytanii był w tym tygodniu najwyższy od 10 lat. Wpisy Muska dotyczące sprawy Nowaka zawierają też krytykę "tradycyjnych mediów głównego nurtu", które nazwał "nienawistnymi, rasistowskimi wobec białych".
Śmierć 18-letniego studenta wywołała we wtorek spór w brytyjskim parlamencie. Lider partii Reform UK Nigel Farage wezwał opinię publiczną do reakcji "czystą, zimną wściekłością". Uznał również, że w Wielkiej Brytanii funkcjonują podwójne standardy, a "prawa i przywileje białych ludzi mają mniejsze znaczenie niż prawa i przywileje mniejszości etnicznych". Poseł Partii Pracy i wyznawca sikhizmu Tan Dhesi oskarżył partię Reform UK o próbę uczynienia całej społeczności sikhijskiej "kozłem ofiarnym" w związku z zabójstwem Nowaka.