Papież odpowie na pytania w telewizji


Musimy wciąż od nowa uczyć się akceptować Boga i Jezusa Chrystusa, takim, jaki jest, a nie jakim chcielibyśmy, ażeby był - powiedział podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek papież Benedykt XVI. W geście pokory papież obmył nogi dwunastu księżom. Datki, zebrane w czasie mszy, która zainaugurowała obchody Triduum Paschalnego, zostaną przekazane na rzecz ofiar trzęsienia ziemi i tsunami w Japonii.

- Jezus pragnie nas, czeka na nas. A my, czy rzeczywiście Go pragniemy? Czy popycha nas coś do spotkania z Nim? Pragniemy Jego bliskości, tego, aby stać się jedną rzeczą z Nim, czym nas obdarza w świętej Eucharystii? Czy może jesteśmy obojętni, roztargnieni, pełni czego innego? - pytał papież podczas mszy w rzymskiej bazylice świętego Jana na Lateranie.

Przypomniał następnie: "Z przypowieści Jezusa o ucztach wiemy, że znana Mu jest rzeczywistość pustych miejsc, odmowna odpowiedź, brak zainteresowania Nim i Jego bliskością. Puste miejsca na godach weselnych Pana, usprawiedliwione czy nie, są dla nas już od dawna nie przypowieścią, lecz teraźniejszą rzeczywistością, właśnie w tych krajach, którym okazał On swoją szczególna bliskość".

- Kto nie przeżywa wiary jako miłości, nie jest przygotowany na gody i zostaje na zewnątrz. Komunia eucharystyczna wymaga wiary, lecz wiara wymaga miłości, w przeciwnym razie jest martwa także jako wiara - zauważył Benedykt XVI.

Akceptować Boga takim, jakim jest

- My wszyscy musimy wciąż od nowa uczyć się akceptować Boga i Jezusa Chrystusa, takim, jaki jest, a nie jakim chcielibyśmy, ażeby był. I my mamy trudności z zaakceptowaniem tego, że jest On związany z ograniczeniami swego Kościoła i jego kapłanów. My również nie chcemy pogodzić się z tym, że jest On pozbawiony władzy na tym świecie. I my zasłaniamy się pretekstami, kiedy przynależność do Niego staje się dla nas zbyt kosztowna i zbyt niebezpieczna - powiedział papież.

Zwrócił uwagę na to, że podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus modlił się czterokrotnie o jedność swych uczniów. Jak podkreślił papież: "Jedność chrześcijan możliwa jest tylko wtedy, kiedy chrześcijanie są głęboko zjednoczeni z Nim, z Jezusem. Wiara i miłość do Jezusa, wiara w to, że jest On jednym z Ojcem oraz otwarcie na jedność z Nim mają zasadnicze znaczenie. Jedność ta nie jest więc tylko czymś zewnętrznym, mistycznym". - Musi stać się widzialna - wskazał Benedykt XVI.

Papież odpowie na pytanie 7-letniej Japonki

W Wielki Piątek o godz. 17 papież odprawi nabożeństwo Męki Pańskiej w bazylice św. Piotra. O godzinie 21.15 będzie zaś przewodniczył Drodze Krzyżowej w rzymskim Koloseum.

O godzinie 14.10 w piątek telewizja publiczna RAI nada nadzwyczajne wydanie programu "Na Jego podobieństwo", w którym Benedykt XVI będzie odpowiadał na pytania. Zadadzą je między innymi 7-letnia dziewczynka z Japonii, studenci - chrześcijanie z Iraku, muzułmanka z Wybrzeża Kości Słoniowej oraz matka mężczyzny, znajdującego się w stanie śpiączki.

Źródło: PAP