Miejscowość Lourdes, niedaleko granicy francusko-hiszpańskiej, co roku odwiedza około sześciu milionów katolików i innych wiernych. Zgodnie z tradycją katolicką w 1858 roku doszło tam do objawień maryjnych. W niedzielę, w trzecim dniu wizyty we Francji, papież Leon XIV odprawił mszę na błoniach Sanktuarium Matki Bożej w Lourdes, w której uczestniczyło około 150 tys. pielgrzów z całego świata, wśród nich liczni chorzy i na wózkach inwalidzkich.
Mozaiki w Lourdes
Zdobione złotymi akcentami mozaiki zostały zainstalowane w 2008 roku, z okazji 150. rocznicy wydarzeń uznawanych przez Kościół katolicki za objawienia maryjne. Jednak już kilka tygodni przed wizytą papieża biskup Tarbes i Lourdes, Jean-Marc Micas mówił tygodnikowi "Paris Match", że papież "nie zobaczy" w Lourdes mozaik. W 2022 roku powołał on komisję, która podjęła decyzję o zasłonięciu części dzieł księdza Rupnika, znajdujących się przy wejściu do sanktuarium. Wizyta papieża Leona "przyspieszyła ten proces". Jak komentuje "Washington Post", w niedzielę papież stanął tym samym w obliczu nowego przypomnienia o grzechach Kościoła.
Marko Rupnik został oskarżony o seksualne i psychiczne wykorzystywanie kobiet, między innymi zakonnic. W Watykanie toczy się przeciwko niemu postępowanie sądowe przed trybunałem kościelnym. Zarzuty wobec niego ujawniono w 2022 roku, a w 2023 roku został on wydalony z zakonu jezuitów.
Podczas wizyty w Lourdes papież Leon XIV spotkał się w niedzielę z siedmioma ofiarami nadużyć seksualnych ze strony przedstawicieli duchowieństwa. Watykan poinformował, że rozmawiał indywidualnie z każdą osobą i wyraził bliskość ze wszystkimi, którzy cierpią z powodu zadanych im ran. Po spotkaniu jeden z jego uczestników, Jerome Guillement, powiedział, że papież uznał "systemowy" charakter tego zjawiska. "Z jego (papieża) punktu widzenia agresorzy są jednostkami, ale tym, co pozwala, że to się utrzymuje, jest wymiar systemowy w instytucji, który istniał i wciąż istnieje" - powiedział Guillement.
Mozaiki zdobiące Sanktuarium Matki Bożej w Lourdes, w geście szacunku i bliskości z ofiarami wykorzystywania, mają pozostać zasłonięte na stałe.
Redagował AM