Na pokładzie samolotu, którym papież podróżował w sobotę z Paryża do Lourdes, głowę Kościoła przywitała Clemence Coussonneau, która była jego kapitanem. - Jestem dowódczynią tego lotu - powiedziała pilotka papieżowi, jego współpracownikom i przedstawicielom mediów.
Specjalny samolot podczas wizyty papieża we Francji
To wyjątkowa sytuacja w historii papieskich lotów. Dziennikarze zwracają uwagę na wymowę tego wyboru osoby za sterami papieskiego samolotu.
Zgodnie z tradycją i protokołem przeloty wewnętrzne na terytorium odwiedzanego przez papieża państwa powierza się jego narodowym przewoźnikom. Air France przygotował na tę okazję specjalnie dostosowany samolot Airbus A321, który zyskał tymczasową nazwę Cite du Vatican i został ozdobiony herbem Stolicy Apostolskiej.
Wizyta papieża Leona XIV we Francji
Papież Leon XIV przybył do Francji w piątek. Tego dnia był między innymi w Pałacu Elizejskim, gdzie spotkał się z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i wygłosił przemówienie dla władz. Odwiedził też siedzibę UNESCO i katedrę Notre-Dame. Również w piątek późnym wieczorem spotkał się na Stade de France, stadionie w Saint-Denis na przedmieściach Paryża, z 80 tysiącami młodych osób. Apelował do nich o braterską troskę i odrzucenie zachłanności.
W sobotę natomiast odprawił mszę na Placu Zgody (Place de la Concorde) w Paryżu. Uczestniczyło w niej 700 tysięcy osób.
Leon XIV odbył później podróż do Lourdes. Tam przed Grotą Objawień w sanktuarium modlił się za rządzących Francją, by służyli dobru wspólnemu, zgodzie i sprawie pokoju, "zawsze odrzucając logikę wojny".
W niedzielę na błoniach sanktuarium Matki Bożej w Lourdes papież odprawi mszę, na której oczekiwanych jest około 150 tysięcy osób.