Świat

Niemcy zapraszają polskich inżynierów

Świat

TVN24Niemcy otwierają swój rynek pracy dla inżynierów z nowych krajów Unii

Niemiecki rząd postanowił uchylić furtkę dla polskich inżynierów. Od 1 listopada specjaliści z nowych państw UE będą mogli pracować w Niemczech

Od dłuższego czasu niemiecki rząd boryka się z brakiem specjalistów. Niedostatek fachowców źle odbija się na tamtejszej gospodarce, która z tego powodu rocznie traci 20 mld euro. Pomysł wpuszczenia na rynek fachowców z nowych krajów Unii od dawna słychać było w ławach SPD. Jednak opór stawiały związki zawodowe oraz CDU. Jednak obserwując rozwój gospodarki brytyjskiej i irlandzkiej pozazdrościli wyspiarzom i postanowili otworzyć swój rynek. Na razie liberalizacja przepisów dotyczy tylko inżynierów, specjalistów od budowy maszyn, budowy pojazdów oraz elektrotechniki - z Polski oraz pozostałych jedenastu nowych krajów Unii Europejskiej. Pracodawcy nie będą musieli już sprawdzać, czy na stanowisko, o które ubiega się obcokrajowiec, nie ma niemieckich kandydatów. W przypadku pozostałych zawodów na pełne otwarcie rynku trzeba będzie poczekać przynajmniej do 2009 roku. Być może, jeśli eksperyment z wpuszczeniem inżynierów z Europy Środkowowschodniej się powiedzie, Niemcy nie będą blokować dostępu do swojego rynku pracy do 2011 roku (do tego roku maksymalnie mogą utrzymać blokadę).

Zmiana przepisów to efekt dwudniowych rozmów na wyjazdowym posiedzeniu rządu w podberlińskim Mesebergu. Rząd polepszył także sytuację zagranicznych absolwentów niemieckich uczelni. Po zrobieniu dyplomu będą oni mogli otrzymać zezwolenie na pracę na okres trzech lat.

Źródło: ARD, AP, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24