Coraz niższa temperatura, coraz więcej problemów. Kijów walczy ze skutkami ataku

Ukraińskie służby pomagają mieszkańcom Kijowa w usuwaniu skutków nocnego ataku Rosjan. Zdjęcie z 9 stycznia
Rosyjski atak na Kijów (09.01.2026)
Źródło: Reuters
Kijowski system elektroenergetyczny, poważnie uszkodzony przez ostatnie rosyjskie ataki, został wyłączony. Musi przejść naprawę - poinformowała administracja ukraińskiej stolicy. Wiele bloków w mieście pozostaje bez ogrzewania, a temperatura spada poniżej -10 stopni Celsjusza.

Administracja Kijowa przekazała, że w wyniku awarii zasilania przestały działać miejskie systemy dystrybucji wody i ciepła, a także zelektryfikowany transport publiczny. Poinformowano, że trwają prace naprawcze, ale nie uściślono, jak długo systemy pozostaną wyłączone.

Ukraińskie służby pomagają mieszkańcom Kijowa w usuwaniu skutków nocnego ataku Rosjan (zdjęcie z 9 stycznia)
Ukraińskie służby pomagają mieszkańcom Kijowa w usuwaniu skutków nocnego ataku Rosjan (zdjęcie z 9 stycznia)
Źródło: PAP/EPA/YULIIA OVSIANNIKOVA

Reuters przekazał, że po kolejnych rosyjskich atakach na Kijów, do których doszło w czwartek wieczorem, połowa kijowskich bloków mieszkalnych pozostawała w piątek bez ogrzewania. Tymczasem temperatura spadła poniżej minus 10 stopni Celsjusza.

Atak "przeciwko normalnemu życiu zwykłych ludzi"

Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski informował w piątek, że w ataku Rosja użyła 242 drony, 13 rakiet balistycznych przeciwko obiektom energetycznym i infrastrukturze cywilnej, jeden pocisk balistyczny średniego zasięgu Oriesznik oraz 22 pociski manewrujące. "Do ataku doszło właśnie wtedy, gdy nastąpiło znaczne ochłodzenie. Właśnie przeciwko normalnemu życiu zwykłych ludzi" - zaznaczył.

Mer apeluje do mieszkańców

Mer Kijowa Witalij Kliczko informował w piątek, że "połowa budynków wielorodzinnych w Kijowie - prawie 6 tysięcy - jest obecnie pozbawiona dostaw ciepła z powodu uszkodzenia infrastruktury krytycznej stolicy w wyniku masowego ataku wroga".

Zaznaczył, że służby komunalne zapewniły zasilanie obiektom użyteczności publicznej, w szczególności szpitalom i oddziałom położniczym, z mobilnych kotłowni. "Wspólnie z energetykami pracują nad przywróceniem dostaw energii elektrycznej i ciepła do domów mieszkańców Kijowa" - dodał.

"Robimy wszystko, aby zrobić to jak najszybciej. Jednak połączony atak na Kijów zeszłej nocy był najbardziej bolesny dla obiektów infrastruktury krytycznej stolicy" - przekazał mer. Zaapelował przy tym do mieszkańców, by ci, którzy mogą tymczasowo wyjechać z miasta do miejsc z alternatywnymi źródła zasilania i ogrzewania, tak uczynili.

OGLĄDAJ: "Czasami bywa tak, że większym grzechem jest niezabicie kogoś"
pc

"Czasami bywa tak, że większym grzechem jest niezabicie kogoś"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: