Co najmniej sześć osób zginęło, a siedem zostało rannych w niedzielę w wyniku zawalenia się pięciokondygnacyjnego budynku mieszkalnego w mieście Trypolis na północy Libanu - poinformował wieczorem mer Abdel Hamid Karrimeh.
Poprzedni bilans mówił o co najmniej dwóch ofiarach śmiertelnych, kobiecie i dziecku.
Karimeh na konferencji prasowej powiedział, że nie wie, ile osób może nadal znajdować się pod gruzami. Wcześniej szef służb ratunkowych libańskiej obrony cywilnej powiedział, że w budynku mieszkały 22 osoby.
Dotychczas uratowane spod gruzów zostały cztery osoby, w tym dziecko. Trwa akcja ratunkowa, w której uczestniczą członkowie obrony cywilnej, armii oraz medycy z Czerwonego Krzyża.
Libańskie ministerstwo zdrowia zadeklarowało, że osoby ranne w katastrofie otrzymają opiekę na koszt państwa.
Fatalny stan budynków w Trypolisie
Zawalony budynek znajdował się w dzielnicy Bab Tabbaneh, jednej z najuboższych w Trypolisie, będącym drugim co do wielkości miastem Libanu. Mieszkańcy od dawna skarżyli się władzom na fatalny stan budynków mieszkalnych, będący rezultatem wieloletnich zaniedbań.
Brak inwestycji w zabezpieczenia budynków w połączeniu z niskimi standardami budowlanymi powodują, że zawalenia się budynków w biedniejszych dzielnicach Trypolisu zdarzają się stosunkowo często. Poprzedni taki wypadek miał miejsce zaledwie w zeszłym tygodniu. Wówczas również zginęły dwie osoby, ojciec z córką, zaś jeszcze wcześniejszy - 7 stycznia, choć wtedy obyło się bez ofiar śmiertelnych.
Ponadto w piątek wieczorem ewakuowano budynek znajdujący się tuż obok miejsca, gdzie stał ten, który zawalił się 7 stycznia. Dwa tygodnie temu stacja Al-Dżazira podała, że z powodu fatalnego stanu technicznego co najmniej 700 budynków w Trypolisie jest zagrożonych zawaleniem.
Opracowała Kamila Grenczyn/ft
Źródło: PAP, Reuters, AP
Źródło zdjęcia głównego: Associated Press/EastNews