Do katastrofy śmigłowca doszło nad Zatoką Perską, na wodach terytorialnych Kataru. Maszyna należała do katarskich sił powietrznych.
Jak wynika z komunikatów katarskich władz, śmigłowiec wykonywał "standardowe działania" i rozbił się w wyniku "awarii technicznej", co wskazuje na to, że wypadek nie miał związku z trwającą wojną USA i Izraela z Iranem.
Nie żyje siedem osób
Ministerstwo spraw wewnętrznych i obrony w Katarze początkowo potwierdziło śmierć sześciu osób, w tym trzech katarskich żołnierzy, majora sił połączonych Kataru i Turcji oraz dwóch cywilów, obywateli Turcji.
Skierowane na miejsce służby prowadziły poszukiwania za jednym z pilotów i siódmym pasażerem śmigłowca . Przed godziną 13 katarski resort obrony potwierdził jego śmierć.
Tureckie Ministerstwo Obrony potwierdziło również, że wśród ofiar katastrofy był jeden turecki żołnierz oraz dwóch cywilnych pracowników tureckiej firmy Aselsan.
Opracowała Aleksandra Sapeta/ft
Źródło: PAP, Al-Dżazira, Reuters
Źródło zdjęcia głównego: dpa/EPA/PAP