Katastrofa wojskowego śmigłowca na Bliskim Wschodzie

Śmigłowiec katarskich sił powietrznych nad Dohą (02.03.2026)
Do katastrofy doszło w Katarze
Śmigłowiec rozbił się w niedzielę nad ranem na wodach terytorialnych Kataru, wykonując "standardowe działania" - poinformował katarski rząd. Na miejscu trwała akcja poszukiwawczo-ratownicza.

Do katastrofy śmigłowca doszło nad Zatoką Perską, na wodach terytorialnych Kataru. Maszyna należała do katarskich sił powietrznych.

Jak wynika z komunikatów katarskich władz, śmigłowiec wykonywał "standardowe działania" i rozbił się w wyniku "awarii technicznej", co wskazuje na to, że wypadek nie miał związku z trwającą wojną USA i Izraela z Iranem.

Nie żyje siedem osób

Ministerstwo spraw wewnętrznych i obrony w Katarze początkowo potwierdziło śmierć sześciu osób, w tym trzech katarskich żołnierzy, majora sił połączonych Kataru i Turcji oraz dwóch cywilów, obywateli Turcji.

Skierowane na miejsce służby prowadziły poszukiwania za jednym z pilotów i siódmym pasażerem śmigłowca . Przed godziną 13 katarski resort obrony potwierdził jego śmierć.

Tureckie Ministerstwo Obrony potwierdziło również, że wśród ofiar katastrofy był jeden turecki żołnierz oraz dwóch cywilnych pracowników tureckiej firmy Aselsan.

Źródło: Google Maps
OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała Aleksandra Sapeta/ft

Czytaj także: