Meteor zaobserwowano w sobotę nad miastem Stagecoach, położonym na północny zachód od miasta Houston, o godzinie 16.40 lokalnego czasu - poinformowała NASA w poście umieszczonym w mediach społecznościowych. Amerykańska agencja kosmiczna dodała, że obiekt poruszał się z prędkością ponad 56 tysięcy kilometrów na godzinę.
"Rozpad asteroidy, która ważyła około tony i miała średnicę 90 centymetrów, wywołał huk słyszalny dla niektórych mieszkańców okolicy" - napisała NASA.
Meteor przeciął niebo, miał spaść na dom
Fragment asteroidy miał uderzyć w dom położony na przedmieściach Houston. Jak przekazał w rozmowie ze stacją CBS News Fred Windisch, komendant straży Ponderosa w hrabstwie Harris, skała, przypominająca wyglądem meteoryt, wylądowała w kuchni. Strażak dodał, że była nieco większa od jego dłoni.
Jak podała amerykańska stacja telewizyjna KHOU-TV zlokalizowana w Teksasie, mieszkańcy Houston i okolic byli zdziwieni, bo usłyszeli niski, dudniący dźwięk, który przypominał grzmot, w momencie, gdy niebo było bezchmurne.
To nie pierwsze tego typu zdarzenie nad USA. Kilka dni temu meteor został zauważony m.in. w stanach Pensylwania, Ohio, Illinois czy Michigan.
Autorka/Autor: Anna Bruszewska
Źródło: CBS News, CNN
Źródło zdjęcia głównego: 2026 Cable News Network All Rights Reserved