Przez najbliższy rok ponad trzy miliony urzędników zaangażowanych będzie w proces liczenia obywateli w Indiach. Mają oni dojechać do każdej z niemal 640 tys. wiosek i każdego z 10 tys. miasteczek oraz podejść pod każde drzwi, by zliczyć wszystkich mieszkańców kraju oraz zebrać społeczno-ekonomiczne informacje na ich temat, podaje CNN.
Szacuje się, że Indie są najludniejszym krajem świata z populacją na poziomie 1,4 mld ludzi, dzięki czemu według ONZ w 2023 roku wyprzedziły pod tym względem Chiny. Rozpoczęty 1 kwietnia proces liczenia ludności jest pierwszym od 16 lat - ostatni oficjalny spis sporządzony był w 2011 roku.
33 pytania do każdego z mieszkańców
Liczenie będzie podzielone na dwa etapy i obejmie terytorium całego kraju. W pierwszej kolejności urzędnicy będą gromadzić informacje o sytuacji gospodarstw domowych, ich wyposażeniu oraz wszystkich posiadanych przez nie aktywach. CNN podaje, że w tym etapie każdy z mieszkańców usłyszy po 33 pytania. Będą dotyczyły m.in. dostępu do internetu, telewizji, telefonu, radia, posiadania samochodu, ale także dostępu do czystej wody pitnej czy urządzeń sanitarnych. BBC dodaje, że urzędnicy będą też pytać obywateli np. o to, z czego jest wykonany ich dach, jakie zboże uprawiają albo ile par małżeńskich mieszka pod ich dachem.
W drugim etapie zebrane zostaną dane dotyczące demografii, wynagrodzeń, wykształcenia, migracji i dzietności. Etap ten zaplanowano na luty 2027 roku. Po raz pierwszy od niemal stu lat (1931 roku) w spisie ludności uwzględniona będzie przynależność kastowa, co wywołało kontrowersje w debacie publicznej. Po raz pierwszy w historii wszystkie zebrane dane będą przesyłane elektronicznie za pośrednictwem aplikacji mobilnej.
W poprzednim spisie z 2011 roku doliczono się nieco ponad 1,2 mld ludzi. Nowy spis miał powstać już kilka lat temu, ale wystąpiły opóźnienia z powodu pandemii i innych przeszkód administracyjnych. Przez te ostatnie lata dużej zmianie uległa struktura demograficzna kraju - szacuje się, że obecnie ponad 40 proc. mieszkańców ma mniej niż 25 lat, a 70 proc. jest w wieku produkcyjnym. Oznacza to, że Indie są jednym z najmłodszych państw świata.
Źródło: CNN, BBC
Źródło zdjęcia głównego: Ravi_Sharma1030/Shutterstock