G7 wzywa Rosję do odpowiedzi na pytania w sprawie zestrzelenia samolotu nad Donbasem

Świat

tvn24Na pokładzie boeinga lotu MH17 było 298 osób. Wszystkie zginęły

Szefowie MSZ państw G7 wezwali w niedzielę Rosję, by "rozliczyła się ze swej roli" i "w pełni współpracowała przy ustalaniu prawdy i dochodzeniu sprawiedliwości" dla osób, które zginęły w wyniku zestrzelenia malezyjskiego samolotu nad wschodnią Ukrainą w 2014 roku.

W oświadczeniu, wydanym w związku z czwartą rocznicą zestrzelenia nad Donbasem pasażerskiego samolotu linii Malaysia Airlines, ministrowie uznali za "przekonywające, znaczące i głęboko niepokojące" ustalenia międzynarodowego zespołu dochodzeniowo-śledczego "dotyczące roli Rosji w katastrofie (samolotu wykonującego - red.) lot MH17". Międzynarodowi śledczy stwierdzili, że pocisk rakietowy Buk, którym zestrzelono maszynę, pochodził z 53. rosyjskiej brygady przeciwlotniczej stacjonującej w Kursku. Władze Rosji kategorycznie temu zaprzeczyły.

"Jesteśmy zjednoczeni"

Grupa "G7 przypomina, że rezolucja nr 2166 Rady Bezpieczeństwa ONZ wymaga, aby wszystkie państwa w pełni współpracowały w związku z podejmowanymi wysiłkami zmierzającymi do ustalenia odpowiedzialności" - napisano w oświadczeniu wydanym przez Kanadę, która obecnie sprawuje prezydencję w G7.

"Jesteśmy zjednoczeni w naszym wsparciu dla Australii i Holandii, które wzywają Rosję do rozliczenia się ze swej roli w tym incydencie i do pełnej współpracy w procesie ustalania prawdy i dochodzenia sprawiedliwości dla ofiar lotu MH17 i ich bliskich" - dodano. Holandia i Australia, których wielu obywateli jest wśród 298 ofiar śmiertelnych ataku na samolot, uważają Rosję za odpowiedzialną za rozmieszczenie pocisku, a tym samym za śmierć pasażerów lotu MH17. W oświadczeniu podkreślono, że "osoby odpowiedzialne za niedopuszczalne działania, takie jak wystrzelenie lub uruchomienie pochodzącego z Rosji pocisku Buk, który przechwycił i zestrzelił samolot cywilny, muszą zostać pociągnięte do odpowiedzialności". Ministrowie G7 i wysoka przedstawiciel UE ds. polityki zagranicznej wzywają Rosję, aby "niezwłocznie i w dobrej wierze nawiązała współpracę z Australią i Holandią oraz odpowiedziała na wszelkie istotne pytania dotyczące ewentualnych naruszeń prawa międzynarodowego". Ministrowie po raz kolejny złożyli kondolencje rodzinom ofiar. Na koniec oświadczenia podkreślili: "Jesteśmy zjednoczeni przeciwko bezkarności tych, którzy dopuszczają się agresywnych działań zagrażającym porządkowi międzynarodowemu opartemu na regułach, zawsze i wszędzie i w każdych okolicznościach".

Szczyt w Helsinkach

AFP zwraca uwagę, że oświadczenie G7 zostało opublikowane na dwa dni przed rocznicą zestrzelenia samolotu, ale w dniu, gdy w Moskwie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem spotyka się prezydent Francji Emmanuel Macron. W poniedziałek z Putinem na szczycie w Helsinkach ma rozmawiać prezydent USA Donald Trump. W grupie najbardziej rozwiniętych gospodarek świata, oprócz USA, Francji i Kanady są: Niemcy, Włochy, Japonia i Wielka Brytania. Boeing 777-200ER linii Malaysia Airlines, lecący 17 lipca 2014 roku z Amsterdamu do Kuala Lumpur, został zestrzelony nad wschodnią Ukrainą na obszarze kontrolowanym przez prorosyjskich separatystów.

Autor: kz / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Raporty: