Zełenski spotka się z Macronem. Mają rozmawiać o "sprawiedliwym i trwałym" pokoju

Wołodymyr Zełenski - Emmanuel Macron
Zełenski: Ukraina może stanąć przed bardzo trudnym wyborem. Albo utrata godności, albo ryzyko utraty kluczowego partnera
Źródło: TVN24 / facebook.com/zelenskyy.official
Pałac Elizejski podał, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski 1 grudnia odwiedzi Paryż i spotka się z francuskim przywódcą Emmanuelem Macronem. Poprzednią wizytę Zełenski złożył we Francji przed dwoma tygodniami, 17 listopada.

Prezydenci będą rozmawiać, w związku z ostatnimi negocjacjami w Genewie, o warunkach sprawiedliwego i trwałego pokoju dla Ukrainy oraz o amerykańskim planie pokojowym - dodał Pałac Elizejski.

Media francuskie, na przykład dziennik "Le Figaro", zapowiadając wizytę Zełenskiego, dodają, że ukraiński prezydent znalazł się obecnie w najtrudniejszej sytuacji militarnej i politycznej od rozpoczęcia przez Rosję inwazji na jego kraj w lutym 2022 roku.

Trudne negocjacje pokojowe

Magazyn "Atlantic" twierdzi, że ukraińskie stanowisko przed następną rundą konsultacji znacząco ograniczy przestrzeń do osiągnięcia pokoju przez negocjatorów. Rosja nie wysyła żadnych sygnałów, mogących świadczyć o tym, że może wycofać się ze swojego żądania dotyczącego ukraińskiego terytorium, w tym niebędącego pod kontrolą jej armii.

Mimo tego, że negocjatorom udało się poczynić postępy w ostatnich dniach, w kluczowej kwestii terytorium mają nadal odmienne zdania. W tym zakresie stanowiska Rosji i Ukrainy wydają się trudne, jeśli nie niemożliwe, do pogodzenia.

Propozycje planu pokojowego

Projekt planu pokojowego opublikowanego w ubiegłym tygodniu przez serwis Axios zakłada między innymi, że Krym, obwody ługański i doniecki byłyby uznane za de facto rosyjskie, w tym przez USA.

Ukraińskie siły miałyby wycofać się z części obwodu donieckiego, którą obecnie kontrolują, a strefa wycofania byłaby uznana za neutralną zdemilitaryzowaną strefę buforową, uznaną na arenie międzynarodowej za terytorium należące do Federacji Rosyjskiej. Rosyjskie siły miałyby nie wkroczyć do tej zdemilitaryzowanej strefy.

OGLĄDAJ: Prezydent Czech: Rosjanie nas testują. Oni lubią prowokować
prezydent czech

Prezydent Czech: Rosjanie nas testują. Oni lubią prowokować

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: