Dron przeznaczony do działania na morzu został odnaleziony późnym wieczorem w czwartek przez rybaków na wyspie Lefkada, w pobliżu przylądka Cape Dukato.
Miał znajdować się w przybrzeżnej jaskini, a jego silnik miał nadal działać. Rybacy zabezpieczyli bezzałogowca i odholowali go do portu Wasiliki, gdzie przekazany został greckiej straży przybrzeżnej.
Jak poinformowali agencję Reuters urzędnicy pragnący zachować anonimowość, wstępne ustalenia wskazują, że był to ukraiński dron morski typu Magura V3, wyposażony w trzy detonatory. Niektóre źródła podają jednak, że był to dron Magura V5.
Pojawiały się doniesienia, że przenosił on materiały wybuchowe, jednak nie zostały one oficjalnie potwierdzone.
Drony tego typu mogą być też używane do zestrzeliwania samolotów, używając do tego celu rakiet ziemia-powietrze.
Dron mógł być częścią ataku na "flotę cieni"Śledczy badają, czy dron mógł być powiązany z planowanymi atakami na statki należące do rosyjskiej "floty cieni", wykorzystywanej do transportu rosyjskiej ropy naftowej przy jednoczesnym omijaniu zachodnich sankcji. Źródło Reutersa w służbach bezpieczeństwa morskiego podało, że bezzałogowiec mógł być częścią transportu takich dronów lub mógł zboczyć z kursu po awarii sygnału.
Statki z "floty cieni" były już atakowane przez ukraińskie drony. Uderzenie takie przeprowadzono w marcu tego roku.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: UKRINFORM/PAP