Sąd, jak pisze agencja RIA Nowosti, uznał, że osadzona może obejrzeć sprawę na wideo, lecz Alochina, która chciała osobiście uczestniczyć w rozprawie, zrezygnowała z propozycji i na znak protestu rozpoczęła protest głodowy.
Alochina poleciła też swojej obrończyni Jelenie Chrunowej, aby i ona zrezygnowała z udziału w rozprawie, co też adwokatka uczyniła. Nieobecność na rozprawie adwokata przy rozpatrywaniu wniosku o zwolnienie warunkowe jest dopuszczana przez prawo rosyjskie.
W toku środowego posiedzenia sąd zgodził się na włączenie do akt sprawy apelu znanych rosyjskich intelektualistów o wypuszczenie członkini Pussy Riot z łagru. Dokument podpisali m.in. obrońcy praw człowieka: Ludmiła Aleksiejewa, Lew Ponomariow i Oleg Orłow, dziennikarze: Irina Hakamada, Leonid Parfionow i Tatjana Łazariewa oraz twórcy kultury: Maria Arbatowa, Dmitrij Bykow i Michaił Jefriemow.O uwolnienie Alochinej do sądu w Bierieznikach zaapelowali również brytyjski muzyk Peter Gabriel oraz amerykańska wokalistka i poetka Patti Smith.
Skazana za występ
Alochina to jedna z trzech członkiń grupy punkrockowej Pussy Riot, które zostały skazane w ubiegłym roku na dwa lata więzienia za "chuligaństwo motywowane nienawiścią religijną", gdy w soborze Chrystusa Zbawiciela, najważniejszej świątyni prawosławnej Rosji, wykonały utwór "Bogurodzico, przegoń Putina".Dwie ze skazanych: Alochina i Nadieżda Tołokonnikowa - odbywają karę więzienia, trzeciej - Jekatierinie Samucewicz - zawieszono wykonanie kary.W środę sąd w Kraju Permskim, około 1300 km na wschód od Moskwy, rozpoczął rozpatrywanie wniosku o przedterminowe zwolnienie Alochinej. W styczniu sąd odrzucił jej prośbę o takie zwolnienie. W kwietniu odrzucono też wniosek drugiej osadzonej - Tołokonnikowej. Tołokonnikowa przebywa w kolonii karnej w Mordowii, około 600 km na południowy wschód od Moskwy. Obie uwięzione mają nieletnie dzieci.
Głos Pussy Riot z łagru
Autor: mtom/k / Źródło: PAP