Czaputowicz: Polska ma szczególne prawo, by służyć jako miejsce pełnego dialogu

[object Object]
Jacek Czaputowicz na otwarcie obrad konferencjitvn24
wideo 2/21

Unia Europejska i USA podzielają przekonanie o roli, którą Iran powinien odegrać na Bliskim Wschodzie, jednak jesteśmy bardzo zaniepokojeni możliwymi skutkami rozwoju programu atomowego i jednoznacznie potępiamy niedopuszczalne działania tego kraju poza własnym terytorium - mówił szef MSZ Jacek Czaputowicz podczas wystąpienia otwierającego drugi dzień konferencji bliskowschodniej. Czaputowicz mówił też, że czas nadać nowy impuls sprawom bezpieczeństwa w regionie Bliskiego Wschodu.

- Stabilizacja regionu, zakończenie toczących się konfliktów, zapewnienie współistnienia kultur i budowanie społeczeństw włączających to wielkie wyzwania - to jest wyzwanie społeczności międzynarodowej, by możliwie efektywnie wspierać te wysiłki na rzecz zapewnienia stabilizacji i trwałego pokoju. Źródła konfliktów na Bliskim Wschodzi są wielorakie - dotyczą one zarówno dążeń niektórych przywódców do zachowania władzy za wszelką cenę, wywodzą się również z fundamentalizmu religijnego i braku tolerancji, a także czynników systemowych takich jak naruszenie równowagi sił - mówił szef MSZ. - UE i USA podzielają przekonanie o roli, którą Iran mógłby i powinien odegrać na Bliskim Wschodzie i na świecie, jednakże jesteśmy bardzo zaniepokojeni możliwymi skutkami rozwoju programu atomowego Iranu, jak również doniesieniami o niekonstruktywnej roli odgrywanej przez to państwo w regionie. Jednoznacznie potępiamy również działania tego państwa poza własnym państwem, w tym w Europie, co spotkało się z dodatkowymi sankcjami ze strony unijnej - dodał Czaputowicz.

UE i USA podzielają przekonanie o roli, którą Iran mógłby i powinien odegrać na Bliskim Wschodzie i na świecie, jednakże jesteśmy bardzo zaniepokojeni możliwymi skutkami rozwoju programu atomowego Iranu, jak również doniesieniami o niekonstruktywnej roli odgrywanej przez to państwo w regionie. Jednoznacznie potępiamy również działania tego państwa poza własnym państwem, w tym w Europie, co spotkało się z dodatkowymi sankcjami ze strony unijnej Jacek Czaputowicz

Czaputowicz, otwierając konferencję, podkreślił, że odbędą się dyskusje na temat metod rozwiązywania istniejących konfliktów na Bliskim Wschodzie, szczególnie w Syrii i Jemenie. - Które, biorąc pod uwagę ich całą złożoność, pokazują, jak łatwo społeczeństwa mogą stać się ofiarą ideologii konfrontacyjnych - podkreślił. Dodał, że osobne miejsce zostanie poświęcone przemyśleniom na temat stanu i perspektyw procesu pokojowego. - Te kwestie będą przedmiotem naszych obrad w trakcie sesji otwierającej, następnie lunch roboczy, który będzie poświęcony wyzwaniom humanitarnym. Tutaj omówimy metody, do których może się uciekać społeczność międzynarodowa, by poprawić tę sytuację na tym obszarze - poinformował szef MSZ. Podkreślił, że w sesji popołudniowej uczestnicy konferencji będą mówić na temat sposobu ograniczania proliferacji broni masowego rażenia w regionie. - Pochylimy się także nad cyberbezpieczeństwem, nowymi wyzwaniami dla bezpieczeństwa energetycznego oraz nielegalnym finansowaniem terroryzmu - mówił Czaputowicz.

Dlaczego Polska?

- Wielu z państwa może zadać sobie pytanie, dlaczego Polska, ramię w ramię ze Stanami Zjednoczonymi, organizuje tę konferencję tu, w Warszawie. Uważamy, że Polska ma szczególne prawo, by służyć społeczności międzynarodowej jako miejsce pełnego dialogu - podkreślił Czaputowicz.

Wielu z państwa może zadać sobie pytanie, dlaczego Polska ramię w ramię ze Stanami Zjednoczonymi organizuje tę konferencję tu w Warszawie. Uważamy, że Polska ma tutaj szczególne prawo, by służyć społeczności międzynarodowej jako miejsce pełnego dialogu Jacek Czaputowicz

Szef polskiego MSZ wskazał, że Polska jest niestałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ. - Właśnie z tego tytułu spoczywa na nas szczególny obowiązek włączenia się w działania na rzecz zachowania i zapewnienia pokoju - zaznaczył Czaputowicz. Dodał, że Polska jest także "tym krajem, w którym narodził się ruch Solidarność, który zainicjował pokojową, bezkrwawą transformację ustrojową". - Tą ścieżką później poszły inne kraje naszego regionu, co doprowadziło do spektakularnego zakończenia "zimnej wojny". Już niedługo będziemy upamiętniali 30-lecie tamtych pamiętnych wydarzeń. Uważamy, że nasze doświadczenie może być wielką wartością dla innych regionów - powiedział. Jak zapewnił, "jesteśmy gotowi dzielić się tym doświadczeniem". - Polska nigdy nie pozostawała obojętna wobec potrzeb społeczeństw zamieszkujących Bliski Wschód - podkreślił Czaputowicz. Jak przypomniał, polski kontyngent wojskowy uczestniczył w operacji wyzwolenia Kuwejtu, nasi żołnierze przyczyniali się do stabilizacji w Iraku, przez wiele lat uczestniczyliśmy też w misjach pokojowych na Wzgórzach Golan, na półwyspie Synaj oraz w południowym Libanie. - Polska czynnie uczestniczy w globalnej koalicji ds. walki z tzw. Państwem Islamskim - zaznaczył ponadto szef MSZ.

Jacek Czaputowicz na otwarciu obrad konferencji
Jacek Czaputowicz na otwarciu obrad konferencjitvn24

Konferencja bliskowschodnia

Od czwartku rano obrady konferencji kontynuowane są na stadionie PGE Narodowy. Zaplanowano m.in. wystąpienia premiera Mateusza Morawieckiego i wiceprezydenta USA poświęcone sytuacji humanitarnej w regionie oraz wystąpienie zięcia i doradcy prezydenta USA Donalda Trumpa Jareda Kushnera, które ma być poświęcone możliwościom rozwiązania konfliktu bliskowschodniego. Formalnym zakończeniem konferencji będzie oświadczenie współprzewodniczących konferencji - Jacka Czaputowicza i Mike'a Pompeo - w którym przedstawione zostaną konkluzje spotkania. Szefowie dyplomacji Polski i USA mają w nim zarysować także plan wspólnego działania na przyszłość. Na warszawskiej konferencji nie ma przedstawicieli Iranu, który nie został zaproszony do udziału w spotkaniu. Jeszcze w styczniu, informując o planach zorganizowania konferencji, sekretarz stanu USA zapowiadał, że to właśnie wpływom tego kraju w regionie Bliskiego Wschodu poświęcona ma zostać szczególna uwaga uczestników rozmów w Warszawie. Władze w Teheranie krytykują warszawską konferencję, twierdząc, że spotkanie oficjalnie poświęcone pokojowi i stabilności na Bliskim Wschodzie w rzeczywistości jest wymierzone w Iran. Przedstawiciele polskich władz zapewniają, że konferencja nie ma charakteru antyirańskiego.

Autor: mtom / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości