Rzecznik chińskiego MSZ Hong Lei powiedział na konferencji prasowej, że Pekin wie o ujawnieniu w niedzielę 250 tys. depesz Departamentu Stanu USA, ale odmówił komentarza.
"Nie chcielibyśmy żadnych komplikacji w stosunkach chińsko-amerykańskich" w związku z tymi przeciekami - dodał rzecznik.
Chiny i przeciek
Z opublikowanych depesz wynika, że niektórzy przedstawiciele władz chińskich nie uważają Korei Północnej za pożytecznego sojusznika i nie interweniowaliby, gdyby doszło tam do załamania polityczno-gospodarczego.
W depeszach jest także mowa o udziale Chin w dostarczaniu Iranowi elementów północnokoreańskich pocisków rakietowych.
CZYTAJ WYBRANE, PRZETŁUMACZONE DEPESZE WWW.TVN24.PL/DOKUMENTY
Czytaj raport o przecieku dokumentów Wikileaks
Źródło: PAP, lex.pl