Emerytowany nauczyciel Masisi przejął władzę po byłym głównodowodzącym armii gen. Seretse Ianie Khamie. Botswana uważana jest, jak przypomina Reuters, za rzadki przykład afrykańskiego państwa, które odnosi sukcesy polityczne i gospodarcze.
Wyzwania przed prezydentem
Przed nowym prezydentem stoi jednak trudne wyzwanie ograniczenia uzależnienia gospodarki państwa od handlu diamentami i stworzenie nowych miejsc pracy.
- Wciąż oczekujemy stworzenia Botswany, w której zrównoważony rozwój jest wspomagany przez gospodarczą dywersyfikację - powiedział Masisi do swoich zwolenników w parlamencie. - Jednym z moich głównych priorytetów będzie zajęcie się problemem bezrobocia, przede wszystkim wśród młodych - dodał.
Masisi wśród swoich pomysłów na poprawę sytuacji wskazał m.in. skupienie się na zwiększeniu dostępu do wykształcenia technicznego oraz tworzenie inicjatyw w zakresie turystyki, kopalnictwa, finansów i hodowli bydła.
Krytycy nowego prezydenta nie spodziewają się jednak wielu zmian podkreślając, że jako wiceprezydent Masisi był mało aktywny i nie pomógł we wprowadzaniu potrzebnych w kraju reform gospodarczych.
Pół wieku niepodległości
Botswana uzyskała niepodległość od Wielkiej Brytanii w 1966 roku. W dwumilionowym kraju poziom bezrobocia wynosi około 20 procent, jednak uważa się, że wśród młodych jest jeszcze wyższy.
Mokgweetsi Masisi przez wiele lat pracował w jednej z agencji ONZ, następnie w 2009 roku został prawnikiem. W latach 2011-2014 był ministrem spraw publicznych, a następnie mianowano go ministrem edukacji i wiceprezydentem.
Autor: mm\mtom / Źródło: PAP