"Trzy osoby zginęły, a 12 zostało rannych. Wróg zaatakował dronem FPV autobus miejski w samym centrum Nikopola. Autobus podjeżdżał do przystanku, ludzie znajdowali się zarówno w środku, jak i na przystanku" - napisał szef dniepropietrowskiej administracji wojskowej Ołeksandr Hanża w komunikatorze Telegram.
Szef MSW Ukrainy: atak nastąpił w godzinach szczytu
Szef administracji wojskowej przekazał, że to nie był przypadkowy atak, tylko celowy akt terroru wymierzony w ludność cywilną oraz "w ludzi, którzy po prostu jechali, załatwiając swoje sprawy".
"To druzgocący cios w transport publiczny. Stało się to w godzinach szczytu, gdy ludzie właśnie jechali do pracy" - przekazał z kolei minister spraw wewnętrznych Ukrainy Ihor Kłymenko.
Do ataku doszło w czasie nasilonych uderzeń dronów przeprowadzonych przez Rosję w ostatnich dniach w całej Ukrainie. Bezzałogowce uderzały m.in. w cele w kilku regionach kraju, w tym w Odessie, Charkowie i Sumach.
Źródło: tvn24.pl, PAP, Reuters