TVN24 | Świat

Tragedia na planie filmowym. Reżyser "Rust": jestem załamany

TVN24 | Świat

Autor:
akw/kg
Źródło:
Reuters
Łukasz Muszyński o wypadku na planie westernu "Rust"
TVN24/REUTERSŁukasz Muszyński o wypadku na planie westernu "Rust"

Reżyser westernu "Rust" Joel Souza po wyjściu ze szpitala zabrał głos w sprawie tragedii, do której doszło na planie filmowej. On i operatorka Halyna Hutchins zostali przypadkowo trafieni przez aktora Aleca Baldwina z naładowanej broni. Hutchins nie przeżyła. "Zawsze motywowała mnie, aby być coraz lepszym" - wspomniał zmarłą koleżankę z planu.

Podczas kręcenia zdjęć do westernu "Rust" aktor Alec Baldwin śmiertelnie postrzelił operatorkę Halynę Hutchins i zranił reżysera filmu Joela Souzę, który musiał być hospitalizowany. Do zdarzenia doszło w czwartek na planie filmowym Bonanza Creek Ranch w stanie Nowy Meksyk.

Sam Baldwin napisał, że "nie ma słów", aby wyrazić jego "szok i smutek w związku z tragicznym wypadkiem". Zajmujące się dochodzeniem w tej sprawie biuro szeryfa podało, że dotąd nikomu nie postawiono żadnych zarzutów. Śledztwo trwa.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Reżyser "Rust" zabiera głos

Joel Souza, który stał za operatorką, gdy została postrzelona, wyszedł już ze szpitala w Santa Fe. W sobotę wydał oświadczenie w sprawie wydarzeń z planu filmowego. "Jestem załamany stratą mojej przyjaciółki Halyny. Była dobra, energiczna, niesamowicie utalentowana i zawsze motywowała mnie, aby być coraz lepszym" - napisał.

"W tym niesamowicie trudnym czasie jestem myślami z jej najbliższymi. Jestem wdzięczny za ogrom wsparcia, jakie otrzymaliśmy od społeczności filmowej, mieszkańcom Santa Fe oraz setkom innych, którzy zdecydowali się nas wesprzeć. Z pewnością pomoże mi to wrócić do zdrowia" - podkreślił.

CZYTAJ WIĘCEJ: Tragedia na planie filmowym. Policja podaje szczegóły, głos zabiera mąż zmarłej operatorki

>> "On jest odpowiedzialny za to, co się stało". Zapis połączenia z numerem alarmowym

Autor:akw/kg

Źródło: Reuters