Dziennikarze CNN zsynchronizowali nagranie ze służbowego smartfonu agenta ICE z zapisami z kamer monitoringu oraz filmami świadków, żeby stworzyć trójwymiarową animowaną rekonstrukcję całego zdarzenia. To jak dotąd najpełniejszy zapis tragedii w Minneapolis.
Renee Good na cztery minuty przed jej śmiertelnym postrzeleniem zatrzymała samochód na ulicy. 20 sekund później z auta wysiadła jej żona Becca. Tuż po tym Renee wyjechała z powrotem na ulicę, blokując część drogi.
Tak to zdarzenie skomentowała potem sekretarz bezpieczeństwa krajowego Stanów Zjednoczonych. - Agenci ICE (Urząd do spraw Imigracji i Egzekwowania Ceł) podeszli do samochodu kobiety, która blokowała funkcjonariuszom przejazd swoim pojazdem. Wcześniej ich śledziła i utrudniała pracę przez cały dzień - powiedziała Kristi Noem.
Jednak żaden z udostępnionych materiałów nie wskazuje na wcześniejszy kontakt Renee Good z agentami ICE.
Pełny obchód wokół auta
Na jednym z filmów widać, że kiedy samochód Good stał w poprzek ulicy, wiele pojazdów omijało go, nawet duże SUV-y - pozwalała na to wystarczająco szeroka jezdnia. W pewnym momencie jasny SUV agenta ICE powoli objechał jej samochód od tyłu i zatrzymał się tuż obok, po prawej stronie auta kobiety.
Agent Jonathan Ross obszedł samochód Good od przodu do drzwi kierowcy. Na nagranym przez niego filmie widać, że siedząca za kierownicą kobieta jest spokojna, a jej obie dłonie są cały czas widoczne. - Wszystko w porządku. Nie jestem na ciebie zła - powiedziała do niego.
Kiedy Ross obchodził samochód od tyłu, podeszła do niego żona Good - Becca, która wcześniej siedziała na miejscu pasażera. Trzymała przed sobą smartfon. W tym momencie świadkowie również zaczęli nagrywać zdarzenie swoimi telefonami.
Becca podążyła za Rossem. Kiedy agent znalazł się z powrotem po prawej stronie samochodu Good, Becca krzyknęła do niego: "idź lepiej zjeść lunch, odejdź stąd".
Moment, kiedy padły strzały
Agent Ross był przed maską samochodu, kiedy Renee Good zaczęła cofać auto. W tym samym czasie od strony drzwi kierowcy zbliżali się dwaj kolejni agenci ICE. Jeden z nich usiłował otworzyć drzwi samochodu w momencie, kiedy kobieta wykonywała manewr cofania.
Na nagraniu z telefonu agenta Rossa widać, że Becca próbowała ponownie dostać się do auta. W tym samym czasie Good zaczęła kręcić kierownicą w prawo, próbując zmienić kierunek jazdy. - Jedź, kochanie, jedź - krzyknęła Becca do żony.
Good zaczęła jechać do przodu. Agent Ross wyciągnął broń i oddał strzały w jej kierunku.
Spowolnione i zsynchronizowane nagrania z dwóch kamer pokazują dwie różne perspektywy. Na jednym z filmów widać, jak samochód uderza w Rossa, a na drugim - że w momencie oddawania strzałów (padły trzy) funkcjonariusz nie znajdował się już na drodze pojazdu, bo po uderzeniu usunął się w bok.
Kilka sekund później Becca, której nie udało się wsiąść do samochodu, pobiegła do postrzelonej żony, a zaraz za nią agent Ross. Funkcjonariusz przez chwilę zaglądał do samochodu od strony kierowcy, po czym odszedł i krzyczał do kolegów, żeby wezwali pogotowie.
Stanowisko rządowe
- Na nagraniu z telefonu agenta Rossa nie widać, czy samochód zetknął się z agentem, bo kamera odwraca się ku niebu. Departament Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych utrzymuje jednak, że nagranie potwierdza ich stanowisko - powiedziała Kyung Lah, dziennikarka CNN.
"Policjant obawiał się o własne życie, życie swoich kolegów i działał w samoobronie. Amerykanie mogą obejrzeć to nagranie i sami ocenić" - przekazała Tricia McLaughlin, zastępczyni sekretarza Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego USA.
- Na nagraniu z telefonu agenta nie widać strzelaniny. Słychać jednak trzy strzały - zauważyła Kyung Lah.
Źródło: Fakty po Południu TVN24
Źródło zdjęcia głównego: CNN