W sobotę prezydent Karol Nawrocki wziął udział w XVIII Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców. Na spotkaniu prezydenta z przedstawicielami tego środowiska na Jasnej Górze w Częstochowie był obecny karany w przeszłości szef gangu kiboli Tomasz P., pseudonim Dragon, o czym jako pierwsi poinformowali Wirtualna Polska i Szymon Jadczak. Fakt ten wywołał kontrowersje.
- Czarna Madonna nie jest tłem dla chuliganów. Każdy, kto tak robi, powoduje świętokradztwo. Mówię to jako ktoś, kto wielokrotnie był samochodem czy pociągiem w Częstochowie, ale też pewnie z dziesięć razy przeszedł pieszo na Jasną Górę jako pielgrzym. I ja mam do tego osobisty tytuł, żeby tak powiedzieć - komentował w "Kropce nad i" w TVN24 Paweł Kowal, poseł KO i szef sejmowej komisji spraw zagranicznych.
Kowal: będą na mnie nasyłać ruskie boty
W ocenie Kowala to, co się wydarzyło, jest "oburzające i głęboko niemoralne", a prezydent powinien był ochronić Jasną Górę przed świętokradztwem.
- Mówię to wbrew wszystkim, którzy zaraz będą tam na mnie te boty wszystkie ruskie nasyłać: nie pozwalajcie na to. Jasna Góra to nie jest tylko sprawa religijna. To jest kluczowe dla wierzących, ale to jest także sprawa kulturowa. To jest kwestia naszej tożsamości. A Czarna Madonna nie jest tłem dla chuligaństwa, dla okrzyków politycznych, dla wieców - zwracał uwagę polityk Koalicji Obywatelskiej.
Kowal ocenił, że "PiS-owcy coś mają z tym", że wykorzystują święte symbole w polityce. - Nie rozumiem, że ludzie, którzy się wychowali w naszej polskiej kulturze, nie mogą uszanować obrazu jasnogórskiego - wyznał.
Poseł zwrócił się także do paulinów, którzy mają klasztor na Jasnej Górze, aby na takie wykorzystywanie tego miejsca nie pozwalali. - Po prostu to jest wasz obowiązek. To nie jest wasza własność w takim rozumieniu, że można zrobić, co się chce, z Jasną Górą. To jest wasze zobowiązanie - zaapelował.
Autorka/Autor: fil/akw
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: TVN24