Źródło: aptn
Wśród okrzyków "Śmierć Ameryce", w stronę konwoju poleciały kamienie, a na drodze zapłonęły opony. Jak twierdzą Afgańczycy, Amerykanie podczas nocnego patrolu zabili czterech cywilów, jednak strona amerykańska stanowczo temu zaprzecza.
Według nich zabici to wojownicy, przy których znaleziono broń oraz materiały potrzebne do konstrukcji bomb. Co więcej, amerykanie twierdzą, że dzięki akcji "uratowali" 14 kobiet oraz 26 dzieci. Podczas protestu nie doszło na szczęście do bezpośrednich starć.
Źródło: APTN
Źródło zdjęcia głównego: aptn