Świat

Świat

Premier Izraela Benjamin Netanjahu przejęzyczył się w niedzielę i mówiąc o podpisanej umowie na budowę gazociągu, nazwał swój kraj "potęgą nuklearną" zamiast "potęgą energetyczną". Szybko się poprawił, ale kamery zarejestrowały jego pełen zakłopotania uśmiech.

W wielu częściach świata czuje się "straszliwy klimat napięć" - powiedział w niedzielę w czasie spotkania z wiernymi w Watykanie papież Franciszek. Wezwał do dialogu, samokontroli i przestrzegł przed wojną mówiąc, że przynosi ona tylko śmierć i zniszczenie.

Służby prasowe Unii Europejskiej poinformowały, że szef unijnej dyplomacji Josep Borrell rozmawiał telefonicznie o potrzebie deeskalacji konfliktu w regionie Zatoki Perskiej z ministrem spraw zagranicznych Iranu Mohammadem Dżawadem Zarifem. - Irak nie może pogrążyć się w chaosie - powiedziała z kolei niemiecka minister obrony Annegret Kramp-Karrenbauer po konsultacjach z Angelą Merkel.

Okręty Royal Navy będą eskortować statki pływające pod banderą Wielkiej Brytanii w cieśninie Ormuz - poinformował w sobotę wieczorem minister obrony Wielkiej Brytanii Ben Wallace. Decyzja ma związek ze wzrostem napięcia w rejonie Zatoki Perskiej po zabiciu przez amerykanów irańskiego generała Kasema Sulejmaniego.

Mike Pompeo wyraził w sobotę wdzięczność wobec Izraela za jego "wytrwałe wsparcie w walce z terroryzmem". Sekretarz stanu USA poinformował także, że rozmawiał z premierem Benjaminem Netanjahu o zagrożeniu ze strony Iranu po amerykańskim ataku rakietowym na lotnisko w Bagdadzie, w którym zginął irański generał Kasem Sulejmani.

W Rosji nie ma obecnie historyków prowadzących badania nad polityką w latach 30. XX wieku, dlatego "nie ma kto prostować manipulacji i fałszerstw dla społeczeństwa rosyjskiego" - tłumaczył w programie "Horyzont" dr Sławomir Dębski, dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Odnosząc się do słów Władimira Putina w sprawie źródeł wybuchu II wojny światowej ocenił, że rosyjskiego prezydenta nie interesują fakty.

Parlament Katalonii udzielił w sobotę wieczorem poparcia premierowi tego regionu. Quim Torra został skazany w grudniu na półtoraroczny zakaz sprawowania urzędów publicznych za odmowę zdjęcia z siedziby autonomicznego rządu separatystycznych symboli.

Tysiące Hiszpanów wyszło w sobotę na ulice Madrytu, by wziąć udział w marszu na rzecz jedności kraju. Uczestnicy manifestacji wznosili antyrządowe hasła i domagali się zaostrzenia działań wobec katalońskich separatystów. "Mieszkańcy stolicy, jak i innych części Hiszpanii martwią się, że premier prowadzi negocjacje z tymi, którzy dążą do rozbicia kraju" - stwierdził burmistrz miasta.

Na tę chwilę, ze względów bezpieczeństwa, działania szkoleniowe w Iraku zostały zawieszone - poinformowała p.o. rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, któremu podlegają kontyngenty za granicą, mjr Adriana Wołyńska, komentując udział polskich wojskowych w misji.

Rakiety spadły w sobotę w pobliżu amerykańskiej bazy oraz ambasady USA w Bagdadzie - poinformowała iracka armia, potwierdzając wcześniejsze doniesienia agencji Reutera. Nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych. Do tej pory nikt nie przyznał się do przeprowadzenia ataków.

Po śmierci irańskiego generała Kasema Sulejmaniego, a także Abu Mahdiego al-Muhandisa i pozostałych ofiar amerykańskiego ataku rakietowego, premier Iraku Adel Abdul Mahdi zarządził w sobotę ogłoszenie żałoby narodowej "za dusze męczenników". Ma ona obowiązywać trzy dni.

Wyeliminowanie generała Kasema Sulejmaniego nie poprawi bezpieczeństwa, nie spowoduje, że Irańczycy odejdą od pewnych planów. Wręcz odwrotnie - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 generał Jarosław Stróżyk. - Nie wierzę w to, że jego zabicie miało wpłynąć bezpośrednio na wzrost bezpieczeństwa, na przykład amerykańskich żołnierzy - ocenił dr Krzysztof Liedel z Collegium Civitas.