Paryż się wyludnia. Exodus mieszkańców

Paryż
Tak świętował Paryż po niedawnym mistrzostwie PSG
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dwanaście tysięcy rocznie - tylu mieszkańców Paryża ubywało w ostatnich latach. Jeśli ta tendencja się nie odwróci, to do 2050 roku stolica Francji będzie każdego roku traciła 2600 gospodarstw domowych. Paryżanie wyjeżdżają z powodu potrzeby większej przestrzeni oraz trudnego dostępu do mieszkań.

Takie są dane i prognozy francuskiego urzędu statystycznego Insee, które przytoczył dziennik "Le Parisien". Wynika z nich, że Paryż traci mieszkańców i to nie z powodu ujemnego przyrostu naturalnego. W stolicy Francji statystyki wykazują więcej narodzin niż zgonów. To sami Paryżanie opuszczają miasto - podkreśla "Le Parisien".

Z badania Insee na temat przemian w liczbie i składzie gospodarstw domowych w stołecznym regionie Ile-de-France wynika, że Paryż będzie do 2050 roku jedynym departamentem, gdzie ich liczba spadnie. Średnio może być ich rocznie 2600 mniej. Dla porównania, w latach 2008-2018 ubywało ich 800 każdego roku. Ogółem w latach 2015-21 Paryż stracił średnio 12 200 mieszkańców rocznie, czyli 0,6 proc. populacji.

Spadek gospodarstw, ale wyludnienie miastu nie grozi

Tymczasem Jacques Baudrier z merostwa Paryża zapewnia, że Paryż "nie stracił swojego uroku" i bardziej niż kiedykolwiek ludzie chcą w nim mieszkać. Jako dowód urzędnik wskazuje rekordową - około 308 tys. - liczbę wniosków o mieszkania socjalne. Zdaniem Baudriera przyczyną wyjazdów może być wzrost liczby pustych mieszkań ale niedostępnych na rynku i tych, które są drugą nieruchomością: takie mieszkania to około 28 proc. lokali prywatnych. Władze miasta uważają, że rozwiązaniem problemu może zwiększenie aż trzykrotnie podatku od takich mieszkań.

Z danych Insee wynika ponadto, że aż 53 proc. gospodarstw domowych w Paryżu to gospodarstwa jednoosobowe. To ogólna tendencja w kraju, ale w stolicy wskaźnik ten jest najwyższy.

Paryż
Paryż
Źródło zdjęcia: Shutterstock

Jak zastrzega przedstawicielka Insee, Marie Acs, liczby mówiące o spadku gospodarstw do 2050 roku - to tylko projekcje, zakładające, że utrzymają się obecne tendencje. A gdyby nawet się one zrealizowały, to Paryż i tak nadal będzie najbardziej i najgęściej zaludnionym miastem Francji. Dziś jest faktycznie najgęściej zaludnionym miastem europejskim: na 1 km kw. przypada ok. 20 tys. mieszkańców.

TVN24
Dowiedz się więcej:

TVN24

Źródło: PAP
Autorka/Autor: jw/ToL
Zobacz także: