HMS Victory pomimo swojego wieku formalnie ciągle pozostaje w służbie Royal Navy jako okręt flagowy drugiego Lorda Morskiego. Dzięki temu żaglowiec ciągle pozostaje najstarszym okrętem wojennym świata w służbie, którą rozpoczął w 1778 roku.
Matuzalem floty
Jednostka od początku XIX wieku nie przechodziła poważnych remontów. Dokonywano jedynie napraw bieżących i powierzchownych przebudów, które przystosowywały ją do nowych funkcji. Teraz ma przejść swój najgruntowniejszy remont od powstania w XVIII wieku. Specjaliści szacują, że około 20 procent współczesnego okrętu jest oryginalne i pochodzi z tamtego stulecia.
Ponieważ HMS Victory jest zabytkiem - ikoną, wojsko zdecydowało się przeznaczyć na jego remont 25 milionów dolarów, pomimo mocno okrojonego przez kryzys budżetu. - To będzie olbrzymie zadanie - mówi John O'Sullivan, szef zespołu, który będzie nadzorował remont. Kontrakt na naprawy okrętu otrzymał koncern zbrojeniowy BAE Systems. Remont obliczono wstępnie na pięć lat, ale z powodu jego złożoności będzie można go przedłużyć o kolejne pięć.
Podczas remontu, który ma się rozpocząć w ciągu nadchodzących tygodni, specjaliści praktycznie całkowicie rozmontują HMS Victory. Zostanie wymieniona znaczna część poszycia kadłuba, odnowione zostaną też maszty i wnętrze jednostki. Znaczna część prac ma zostać wykonana tradycyjnymi metodami, które stosowano do budowy okrętu.
Źródło: CNN