W ciągu ostatnich dwóch dni koalicja antydżihadystyczna przeprowadziła 21 bombardowań w rejonie Kobane w Syrii - podało amerykańskie wojsko we wtorek. Według USA, naloty opóźniły trochę marsz bojowników Państwa Islamskiego, ale sytuacja pozostaje "płynna".
Centralne dowództwo sił USA (CENTCOM) poinformowało, że zniszczono część rafinerii w Dajr az-Zaur (wschodnia Syria), a także kilka innych pozycji bojowników, w tym m.in. trzy budynki należące do Państwa Islamskiego.
Samoloty, które wzięły udział w atakach, bezpiecznie opuściły rejon operacji.
Walka o Kobane
Kobane (Ajn al-Arab) jest jedną z trzech enklaw w Syrii, w których rządy sprawują syryjscy Kurdowie. Pozostałe dwa kantony wchodzące w skład syryjskiego Kurdystanu, powstałego w listopadzie 2013 roku, to Al-Dżazira, w prowincji Al-Hasaka, na północnym wschodzie i Afrin, leżące w prowincji Aleppo, na północnym zachodzie.
Kobane od trzech tygodni jest oblężone przez dżihadystów i broni się ostatkiem sił. Naloty mają wspomóc kurdyjskie oddziały.
Autor: pk//gak/kwoj / Źródło: Reuters
Źródło zdjęcia głównego: USAF