"Pan Bóg chyba odebrał rozum Panu premierowi. On straszy wojną" - mówił w programie eurodeputowany do Parlamentu Europejskiego z list Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki. Donalda Tuska bronił były minister administracji i cyfryzacji Michał Boni, tłumacząc, że wypowiedzi premiera trzeba traktować nie jako straszenie, ale jako uświadamianie.