Jeszcze przed pierwszym pogrzebem rodzina dostała obraczkę - miała należeć do ostatniego prezydenta na uchodźctwie Ryszarda Kaczorowskiego. Nie należała. I to był pierwszy ważny sygnał, że mogło dojść do pomyłki przy identyfikacji. Dziś wiadomo to na pewno. Rodzina prezydenta w emocjonalnym wystąpieniu zadaje pytania o błędy i procedury, których zabrakło. Ponowny pogrzeb Ryszarda Kaczorowskiego w sobotę.