Koniec dramatu trzech kobiet

Koniec dramatu trzech kobiet
Amanda Berry (w środku) po uwolnieniu w szpitalu. Po lewej jej siostra. Na łóżku leży uwolniona z domu porywaczy dziewczynka. Nie wiadomo kim jest
Źródło: tvn24
Wystarczyło, że na chwilę wyszedł. I że jedna z jego ofiar zdobyła się na odwagę, którą teraz docenia i wychwala amerykańska policja. Koszmar trzech dziewczyn, porwanych 10 lat temu na przedmieściach Cleveland, skończył się, i to jak szczęśliwie. Wszystkie są całe i zdrowe, nie licząc oczywiście strat na psychice wywołanych więzieniem. Policja zatrzymała też porywacza i jego dwóch braci. I próbuje dociec co się działo z dziewczynami przez ostatnie lata.

Źródło: tvn24

Czytaj także: