Kolumbijczycy wykuwają mundialową formę w Mediolanie. Piątkowy trening okazał się jednak fatalny w skutkach dla Fabry. 27-letni obrońca dzień później przeszedł badania. I usłyszał wyrok - zerwane więzadła przednie w lewym kolanie. To oznacza kilka miesięcy przerwy w grze. O wyjeździe do Rosji nie ma mowy, o czym już oficjalnie poinformowała kolumbijska federacja. W ten sposób selekcjoner Jose Nestor Pekerman ma problem. Fabra to podstawowy zawodnik reprezentacji. W ostatnich spotkaniach to on regularnie występował jako lewy obrońca. W sumie rozegrał 17 meczów w kadrze.
Trzech kandydatów
Również koledzy z zespołu byli w szoku. Fabra oprócz sporych umiejętności piłkarskich jest również ceniony i lubiany w szatni. Piłkarzem występującym w Boca Juniors interesowały się kluby z Europy, a zwłaszcza Fiorentina. Jak podała kolumbijska federacja, w najbliższych godzinach ma zostać awaryjnie powołany piłkarz, który zastąpi kontuzjowanego Fabrę. Wśród kandydatów są Farid Diaz z Olimpii Asuncion, William Tesillo z Independiente Santa Fe oraz gracz CF Monterrey Stefan Medina.
Kolumbia będzie drugim rywalem Biało-Czerwonych w grupie H. Mecz odbędzie się 24 czerwca w Kazaniu. W pozostałych spotkaniach Polacy zmierzą się z Senegalem (19 czerwca w Moskwie) oraz z Japonią (28 czerwca w Wołgogradzie).
Autor: kz/twis / Źródło: sport.tvn24.pl, clarin.com, co.marca.com, sport.es
Źródło zdjęcia głównego: fcf.com.co