Poznań

Postrzelił kolegę na polowaniu, mężczyzna zmarł. "Nie wie, jak to się stało"

Poznań

ShutterstockMężczyzna postrzelił kolegę na polowaniu

Na polowanie poszli we dwóch, w środku nocy. W pewnym momencie jeden z nich oddał strzał, który śmiertelnie ranił kolegę. - Mężczyzna nie jest w stanie wytłumaczyć, dlaczego broń wystrzeliła - mówi prokurator z Gorzowa Wielkopolskiego. Polowanie zakończyło się interwencją policji.

Myśliwi byli kolegami. Na wyprawę wyjechali nocą, jako miejsce polowania wybrali okolice miejscowości Stary Dworek (woj. lubuskie). W pewnym momencie 56-letni mężczyzna oddał strzał ze swojego sztucera, który ranił 54-latka. W wyniku doznanych obrażeń myśliwy zmarł.

Sprawą zajmuje się prokuratura rejonowa w Międzyrzeczu. - Obecnie jest prowadzone postępowanie przygotowawcze, mające na celu wyjaśnienie całego zdarzenia. Sprawcy został postawiony zarzut dokonania zabójstwa z zamiarem ewentualnym - relacjonuje Roman Witkowski z prokuratury okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim.

Nie wie, dlaczego strzelił

Sprawca podczas wyjaśnień miał być zdezorientowany. Kiedy funkcjonariusze pytali go dlaczego postrzelił kolegę, nie odpowiadał konkretnie. - Nie był w stanie wytłumaczyć dlaczego broń wystrzeliła, mówił, że nie wie, jak to się stało - mówi prokurator.

Prokuratura skierowała do sądu wniosek o areszt dla 56-letniego sprawcy. Myśliwemu grozi dożywocie.

Autor: ww//ec / Źródło: TVN 24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości