Miał zgwałcić i uwięzić 9-latkę, znaleźli ją w wersalce. 24-latek w areszcie

TVN24

Aktualizacja:
24-latek aresztowany na trzy miesiąceTVN 24
wideo 2/5

15 lat więzienia grozi 24-latkowi, u którego w mieszkaniu znaleziono w wersalce zakneblowaną i związaną 9-latkę. Mężczyzna usłyszał zarzuty, w tym doprowadzenia dziewczynki do obcowania płciowego. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

O aresztowanie 24-latka wnioskowała prokuratura. Sąd przychylił się do jej wniosku i mężczyzna został aresztowany tymczasowo na 3 miesiące.

- Sąd zwrócił uwagę na drastyczny charakter czynu, a także na grożącą mężczyźnie karę do 15 lat pozbawienia wolności. Uznał też, że istnieje obawa matactwa ze strony mężczyzny. Pokrzywdzona przebywa cały czas w szpitalu i istniała obawa, że 24-latek mógłby próbować się z nią skontaktować - wyjaśnia Bolesław Lendzion z Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim.

Odpowie m.in. za gwałt

Jeszcze w poniedziałek prokuratura nie informowała o szczegółach dotyczących zarzutów dla 24-latka. O tych poinformował we wtorek rzecznik lubuskiej policji, Marcin Maludy.

- Najpoważniejszy dotyczy doprowadzenia do obcowania płciowego z osobą małoletnią poniżej 15. roku życia. Kolejne zarzuty dotyczą naruszenia czynności narządu ciała oraz pozbawienia wolności w sposób okrutny - wymieniał Maludy.

Potwierdził je po konferencji prasowej naczelnik Wydziału I Śledczego prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. Mariusz Dąbkowski, który wprost mówił o zgwałceniu dziewczynki przez 24-latka.

Ten sam sąd już we wtorek zdecydował o tymczasowym pozbawieniu władzy rodzicielskiej matki dzieci, 36-letniej Anny W. 9-letnia Sara i jej 14-letni brat trafią do ośrodka wychowawczego.

- Dzieci (...) będą wyjęte postanowieniem tymczasowym z władzy rodzicielskiej matki i umieszczone w innym miejscu – poinformował prokurator Mariusz Dąbkowski.

Odpowie za usiłowanie zabójstwa?

We wtorek na konferencji prasowej w Warszawie do gorzowskiej sprawy nawiązał minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro: - W tej sprawie jako prokurator generalny wydałem polecenie swojemu zastępcy, panu prokuratorowi Sierakowi, by objął nadzorem to postępowanie oraz by rozważył zasadność zmiany kwalifikacji prawnej czynu w kierunku zabójstwa z zamiarem ewentualnym.

- Z tych ustaleń, które zostały mi zrelacjonowane, wyłania się obraz niezwykle brutalnego działania sprawcy i konsekwencje jego działania winny być rozważone z punktu widzenia bezpośredniego spowodowania skutku w postaci śmierci tej dziewczynki i sprawca musiał brać pod uwagę i godzić się być może na taki skutek i dlatego prokuratura będzie miała za zadanie taką analizę na moje polecenie przeprowadzić – powiedział Ziobro.

Śledczy ujawnili dziś ponadto, że zatrzymany mężczyzna już wcześniej usłyszał zarzuty dotyczące przestępstw seksualnych wobec małoletnich. Nie został skazany - biegli ocenili, że był niepoczytalny.

W 2013 roku trafił do w ośrodka psychiatrycznego. Przebywał tam pięć lat.

Uratował ją brat

W sobotę matka 9-latki odebrała od mężczyzny, który miał się nią opiekować, telefon z informacją, że dziewczynka gdzieś się zgubiła i nie może jej znaleźć.

Dziewczynkę znaleziono w niedzielę w mieszkaniu na gorzowskim Zawarciu.

O tym, że 9-latka może być w środku, poinformował brat dziewczynki. 14-latek nie uwierzył w historię przekazaną przez 24-latka i wraz z kolegą zaczął szukać siostry.

- Chłopcy pojechali do mieszkania 24-latka przy ulicy Małopolskiej, jednak tam nikt nie otwierał im drzwi. W środku było słychać przytłumione odgłosy. Postanowili poinformować policję. Policjanci wspólnie ze strażakami weszli do mieszkania - wyjaśniał w poniedziałek Marcin Maludy, rzecznik lubuskiej policji.

Kilkanaście godzin zbierania dowodów

9-latkę znaleźli w wersalce, związaną i zakneblowaną. - Dziecko ledwo oddychało, na pewno nie przeżyłoby tak nocy. Dziewczynka została od razu przekazana załodze pogotowia i zabrana do szpitala w Gorzowie, gdzie od razu trafiła na stół operacyjny – mówił Marcin Maludy, rzecznik lubuskiej policji.

Policjanci przeszukali bardzo szczegółowo mieszkanie, w którym znaleziono dziewczynkę. - Same oględziny miejsca zdarzenia trwały kilkanaście godzin. Chcieliśmy zabezpieczyć choćby najdrobniejszy ślad - powiedział we wtorek Maludy.

Jednocześnie policjanci od razu rozpoczęli poszukiwania 24-latka. Został on odnaleziony około godziny 1 w nocy w rejonie ulicy Śląskiej. Mimo próby ucieczki został zatrzymany.

Stan zdrowia dziewczynki jest już dobry i nic nie zagraża jej życiu.

Autor: FC/ec/i/kwoj / Źródło: TVN 24 Poznań, PAP