Szpitale apelują o pomoc. Potrzebują maseczek, fartuchów, rękawic...

Źródło:
TVN24/PAP
Walka z koronawirusem. Sytuacja na krakowskim oddziale zakaźnym
Walka z koronawirusem. Sytuacja na krakowskim oddziale zakaźnym
wideo 2/5
Walka z koronawirusem. Sytuacja na krakowskim oddziale zakaźnym

Kraków, Poznań, Bolesławiec... Kolejne placówki proszą o pomoc w dostarczeniu materiałów ochronnych. Na wagę złota są maseczki, fartuchy, rękawiczki.

NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE O KORONAWIRUSIE >>>

Ministerstwo Zdrowia i wojewodowie uspokajają: sprzęt dla szpitali jest i będzie dostarczany na bieżąco. Mimo to kolejne placówki apelują o pomoc. Każda maseczka, fartuch czy rękawice są na wagę złota.

- Brakuje nam przede wszystkim ubrań ochronnych. Takich, które spełniają wymogi, jak na przykład kombinezony ochronne. Te, które dostaliśmy to kombinezony wojskowe, które w szpitalu mają ograniczone zastosowanie. Brakuje nam fartuchów, maseczek. Musimy zabezpieczyć personel, bo jak oni się rozchorują, to nie będzie miał kto leczyć - mówi dr n. med. Jerzy Friediger, dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego w Krakowie.

Reporterka TVN24 spytała małopolskiego wojewodę, jak odniesie się do apeli krakowskich szpitali dotyczących wyposażenia. - Otrzymałam dość ogólną odpowiedź, że apele szpitali nie pozostają bez odzewu i sprzęt będzie na bieżąco uzupełniany - mówi Marta Gordziewicz, reporterka TVN24.

Szpital prosi o przyłbice. Mogą być budowlane, lekarze nie będą wybrzydzać

"KORONAWIRUS RAPORT" ODPOWIADAMY NA WASZE PYTANIE >>>

"Jesteście kochani!"

W mediach społecznościowych można też znaleźć prośbę z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie.

"Kochani! Po raz kolejny okazuje się, że my Polacy, w sytuacjach kryzysowych potrafimy działać!!! Lekarze z naszego szpitala poprosili, aby spróbować załatwić maseczki chirurgiczne wielorazowego użytku. Rzuciłam hasło. Zaczęli się zgłaszać ludzie dobrej woli, którzy mogą usiąść i szyć! Zgłaszają się firmy z materiałami, prywatne osoby , które mogą pomóc w transporcie. Jesteście niesamowici!!!" – czytamy na profilu szpitala w mediach społecznościowych.

"Prosimy o wsparcie i pomoc"

Na pomoc liczą nie tylko szpitale. Zespół Opieki Zdrowotnej w Bolesławcu też opublikował długą listę środków, które są im niezbędne w pracy.

"W związku z panującą w kraju sytuacją epidemiologiczną oraz z niemożnością pozyskania niezbędnych środków do zabezpieczenia personelu oraz pacjentów Zespół Opieki Zdrowotnej w Bolesławcu PROSI O WSPARCIE I POMOC finansową lub rzeczową w zakresie: kombinezony ochronne, maseczki jednorazowe, fartuchy, maski, fartuchy z folii, rękawice nitrylowe rozm. S, M, L, XL, czepki damskie, czepki męskie, gogle ochronne, ochraniacze na buty, środek do dezynfekcji rąk, płyn do mycia rąk, chusteczki do dezynfekcji powierzchni, chusteczki do dezynfekcji, płyn do dezynfekcji pomieszczeń. W przypadku darowizny rzeczowej prosimy o kontakt " - napisano w komunikacie na stronie szpitala.

"W magazynach zostało nam 40 kombinezonów"

Poznańscy ratownicy medyczni zaapelowali do mieszkańców o wskazanie im możliwości kupna ubiorów ochronnych wykorzystywanych np. w lakiernictwie. Przez zagrożenie koronawirusem zapasy pakietów ochrony biologicznej pogotowia w Poznaniu praktycznie się wyczerpały.

Rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu Robert Judek podkreślił we wtorek, że każdej doby zespoły medyczne w aglomeracji wyjeżdżają do pacjentów ponad 200 razy, z czego cześć interwencji dotyczy zagrożenia zakażeniem koronawirusem. Zapasy kombinezonów ochronnych pogotowia są na wyczerpaniu. - W magazynach zostało nam 40 sztuk. Zużycie wzrosło nam straszenie w ciągu ostatnich dni – powiedział.

- Pojawiła się obawa, że w zespołach ratownictwa medycznego może zabraknąć podstawowych rzeczy, takich jak: kombinezony zgodne z kategorią III odzieży ochronnej (wykorzystywane również w lakiernictwie), maski FFP2, FFP3, przeszukujemy również stacje Orlen w poszukiwaniu płynów dezynfekcyjnych – napisali ratownicy w apelu umieszczonym w poniedziałek w mediach społecznościowych.

Robert Judek powiedział, że pracownicy pogotowia zdecydowali się na taki krok, m.in. dlatego, że dostawy z Agencji Rezerw Materiałowych są niewystarczające. - Tu nie ma złej woli nikogo, że dostajemy tego niewiele, tylko trzeba podzielić zapasy na wszystkich, którzy mają taką potrzebę – przyznał.

Wyjaśnił, że możliwość kupna pakietów ochrony biologicznej na rynku są bardzo ograniczone. - Kupimy chętnie, tylko nie mamy gdzie - powiedział. Dodał, że ratownicy chętnie nabędą kombinezony wykorzystywane w ochronie roślin czy lakiernictwie. - One mają te same normy i spełniają te same kategorie, które są wykorzystywane u nas. Być może ludzie, którzy się tym zajmują, nie wiedzą nawet, że mają w swojej ofercie rzeczy, które możemy używać i chcemy kupić, dlatego nie oferują nam tego – wyjaśnił.

Dodał, że apel spotkał się z dużym odzewem wśród mieszkańców. - Mam nadzieję, że za chwilę będziemy finalizować, kupno ok. 250 kombinezonów (…) Można powiedzieć, że 250 kombinezonów to 100 wyjazdów. Ale lepiej to brzmi niż 40 sztuk w magazynie i po jednym pakiecie ochrony biologicznej w każdym zespole ratownictwa – przyznał.

- Ratownicy nie wyjeżdżają do każdego zdarzenia ubrani w pakiet ochrony biologicznej, bo to by oznaczało zużycie rzędu pół tysiąca kompletów dziennie. To oznacza, że musielibyśmy mieć ok. 4-5 tys. sztuk kombinezonów na tydzień – ocenił Judek.

Przyznał, że do tej pory cztery zespoły ratowników musiały zostać poddane kwarantannie przez zagrożenie zakażenia koronawirusem. - Zagrożenie w dwóch przypadkach było minimalne, w dwóch kolejnych większe (…) Każda sytuacja, w której nasi pracownicy musza przejść kwarantannę, to olbrzymi problem - zaznaczył.

Aglomerację poznańską obsługuje łącznie 26 zespołów ratownictwa medycznego Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu.

Jak pomagać skutecznie?

W wielu regionach Polski powstają tematyczne grupy, które starają się na bieżąco odpowiadać na potrzeby szpitali. Każda wedle swoich możliwości i umiejętności. Kluczem do sukcesu jest dobra organizacja tak, by przygotowywanie i dostarczanie darów było bezpieczne dla pomagających i dla tych, do których dary są skierowane.

I tak grupy "Polskie krawcowe", "Opolskie krawcowe szyją dla służby zdrowia" czy "Maseczki dla krakowskich medyków" zajmują się szyciem odzieży ochronnej. Każda pracowała też swój własny system dystrybucji. Tak by w szpitalach nie pojawiły się tłumy z kartonami wypełnionymi darami.

Do szpitali w całej Polsce docierają też darmowe posiłki. To pomysł restauratorów, którzy chcą dołożyć swoją cegiełkę do walki z koronawirusem. Koszty żywności, z której przyrządzane są posiłki, pokrywane są ze składek obywateli.

Z kolei dary od lokalnych mieszkańców gromadzą m.in. strażacy. W Wielkopolsce najgłośniejsze akcje to te organizowane przez OSP Puszczykowo i OSP Poznań-Głuszyna.

"W związku z ogromnymi potrzebami zgłaszanymi przez personel, ale również pacjentów, po uzgodnieniu ze służbą BHP szpitala mieszczącego się przy ulicy Szwajcarskiej przekazujemy więcej szczegółów dotyczących zbiórki. Najbardziej potrzebne są teraz: maseczki z filtrem FFP2 i FFP3, kombinezony ochronne jednorazowe, ochraniacze na buty, woda mineralna w małych butelkach i w dużych (1,5 l) niegazowana, soki, kawy herbaty, cukier, ręczniki papierowe, batony, czekolady, chusteczki nawilżane, rękawiczki lateksowe jednorazowe. Jeżeli jedzenie ciepłe to tylko od Firm (nie zawozimy domowych wyrobów - zalecenie sanitarne)" - apelują strażacy z OSP Poznań-Głuszyna.

- W internecie pojawiło się wiele informacji dotyczących powodów, dla których strażacy gromadzą wodę pitną dla szpitali. Mogę zdementować plotki, z których wynika, że wody może zabraknąć. Butelkowana woda potrzebna jest dla pacjentów, którzy sami nie mogą jej kupić ani otrzymać od bliskich, ponieważ w szpitalach obowiązuje zakaz odwiedzin - mówi Łukasz Wójcik, reporter TVN24, który zajmuje się tą sprawą.

Chcesz pomóc? Najpierw wypełnij ankietę

W Poznaniu jest tak wiele charytatywnych inicjatyw na rzecz szpitala, do którego trafiają zarażeni koronawirusem, że władze miasta zdecydowały się skoordynować te działania na stronie internetowej magistratu.

"Dziękujemy ogromnie za cudowne postawy i chęć pomocy, mamy nadzieję, że nasze wytyczne pomogą w lepszej organizacji i zapewnią wszystkim zainteresowanym bezpieczeństwo. Prosimy nie kontaktować się bezpośrednio ze szpitalem, jego pracownicy są teraz skupieni na przygotowaniu szpitala do nowych zadań związanych z przeciwdziałaniem COVID-19" – piszą urzędnicy.

Gotują lekarzom za darmo. "Są na pierwszym froncie walki z chorobą"

Autorka/Autor:aa/gp

Źródło: TVN24/PAP

Źródło zdjęcia głównego: OSP Poznań-Głuszyna

Pozostałe wiadomości

Wrocław przygotowuje się na nadejście kulminacyjnej fali, która spodziewana jest około godziny 2 w nocy. Kulminacja ma wynieść 610 centymetrów - poinformowała o północy Izabela Adrian z IMGW. Wcześniej, około godziny 21 Wody Polskie informowały, że czoło fali wezbraniowej minęło Opole, nie wyrządzając szkód w mieście.

Umacniają wały, przerzucają worki. "Pełne zaangażowanie" przed nadejściem fali

Umacniają wały, przerzucają worki. "Pełne zaangażowanie" przed nadejściem fali

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, TVN24., PAP

Na nagraniach ze śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej widać, jak volkswagen z impetem wjeżdża w forda, widać ludzi stojących przy rozbitych autach, porozrzucane przedmioty. Aresztowanych zostało trzech mężczyzn. Ostatni z podejrzanych, który miał spowodować wypadek - Łukasz Żak - jest poszukiwany, wystawiono za nim list gończy. Jak informowała prokuratura, w sprawie wypadku śledczy spotkali się z bezwzględnym mataczeniem i poplecznictwem.

Nagrania z wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Sprawca się ukrywa, prokuratura zszokowana skalą mataczenia

Nagrania z wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Sprawca się ukrywa, prokuratura zszokowana skalą mataczenia

Źródło:
tvnwarszawa.pl, "Fakty" TVN

- Dochodzą do mnie sygnały, że w niektórych urzędach te procedury znowu stają się barierą dla ludzi. Niektórzy urzędnicy wymagają danych, które nie są potrzebne - powiedział Donald Tusk na zakończenie posiedzenia sztabu kryzysowego. Premier zwrócił się do urzędników z "uwagą, która może niektórym zepsuć humor". Podkreślił, że na szczegółową weryfikację przyjdzie jeszcze czas.

Tusk do urzędników z "uwagą, która może niektórym zepsuć humor"

Tusk do urzędników z "uwagą, która może niektórym zepsuć humor"

Źródło:
tvn24.pl

- Zapowiada się pracowita noc dla naszego lotnictwa - mówił w środę w "Kropce nad i" szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generał Wiesław Kukuła. Dodał, że od poniedziałku rusza akcja "Feniks" - "największa operacja w historii Polski", w ramach której wojsko zaangażuje się w odbudowę terenów dotkniętych powodzią.

Wielka akcja polskiego wojska. "Pięć linii wysiłku"

Wielka akcja polskiego wojska. "Pięć linii wysiłku"

Źródło:
TVN24

- W ciągu 48 godzin w większości miejsc powinno być po kulminacji - ocenił podczas środowych obrad powodziowego sztabu kryzysowego we Wrocławiu premier Donald Tusk. - Pytanie jednak, czy wały wytrzymają. Najważniejsze jest, by dbać o wały - stwierdził szef rządu.

Tusk: to jest teraz najważniejsze

Tusk: to jest teraz najważniejsze

Źródło:
PAP

Zmarł Felicjan Andrzejczak, były wokalista Budki Suflera - potwierdził w rozmowie z tvn24.pl Tomasz Zeliszewski, perkusista zespołu. Andrzejczak śpiewał przeboje takie jak "Jolka, Jolka pamiętasz", "Czas ołowiu" czy "Noc komety". Miał 76 lat.

Nie żyje Felicjan Andrzejczak

Nie żyje Felicjan Andrzejczak

Źródło:
tvn24.pl, PAP

- Przetrwaliśmy. Były chwile trudne, były chwile grozy, ale na szczęście niewiele złego się stało - mówiła w "Tak jest" prezydentka Świdnicy (województwo dolnośląskie) Beata Moskal-Słaniewska. Jak opowiadała, podczas przygotowań zabrakło regularnej dostawy worków. - Wszystkie procedury trzeba zweryfikować, bo taka sytuacja może się powtórzyć - oceniła gościni TVN24.

"Czekanie trwało kilka godzin. Mieszkańcy się niecierpliwili, my także"

"Czekanie trwało kilka godzin. Mieszkańcy się niecierpliwili, my także"

Źródło:
TVN24

Zapora zbudowana na drodze z Nowogrodu Bobrzańskiego do Krzystkowic w woj. lubuskim zdała egzamin - przekazał wieczorem mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, rzecznik lubuskiej straży pożarnej. Jak mówił strażak, sytuacja w Nowogrodzie Bobrzańskim się ustabilizowała. Sytuacja poprawiła się także na Odrze w Cigacicach koło Zielonej Góry i w regionie lubuskim. - Na obecną chwilę nie ma zagrożenia ze strony rzeki Odra - ocenił strażak.

"Zapora zdała egzamin"

"Zapora zdała egzamin"

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, TVN24

Fala wezbraniowa na Odrze zmierza w kierunku Wrocławia. Jak obecnie wygląda stan rzeki w stolicy Dolnego Śląska - można to śledzić na żywo, dzięki kamerze internetowej z widokiem na rzekę oraz panoramę centrum miasta. Obraz live można oglądać w TVN24 GO.

Wrocław. Fala powodziowa na Odrze - kamera na żywo

Wrocław. Fala powodziowa na Odrze - kamera na żywo

Źródło:
tvn24.pl

- To miasto nie jest gotowe na zarządzanie kryzysowe. Służbami nikt nie zarządza - mówiła na antenie TVN24 mieszkanka Stronia Śląskiego. Zareagował premier Donald Tusk i poinformował o przejęciu zarządzania kryzysowego od burmistrzów Lądka-Zdroju i Stronia Śląskiego. - Robiliśmy, co mogliśmy, żeby dramat małych miejscowości był słyszalny. Jeśli poskutkowało, to znaczy, że te apele były skuteczne - powiedział w rozmowie w "Faktach po Faktach" Tomasz Nowicki, burmistrz Lądka-Zdroju.

Burmistrzowie odsunięci od zarządzania kryzysowego: ułatwi nam to podniesienie się z kolan

Burmistrzowie odsunięci od zarządzania kryzysowego: ułatwi nam to podniesienie się z kolan

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24
"Jaka ewakuacja? Ja nic nie wiem. Przydałaby się szczekaczka, żeby ktoś mówił, co robić"

"Jaka ewakuacja? Ja nic nie wiem. Przydałaby się szczekaczka, żeby ktoś mówił, co robić"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Prawo i Sprawiedliwość kolejny dzień krytykuje rząd za sytuację powodzian. We wtorek poseł Mariusz Błaszczak przekonywał, że brak zbiorników w Kotlinie Kłodzkiej to wina Niemców i "uleganie religii klimatycznej". Z kolei Anna Zalewska w 2019 roku, jako przedstawicielka koalicji rządzącej, zapewniała, że nie powstanie więcej zbiorników retencyjnych. Teraz oskarża o ich brak Komisję Europejską.

Anna Zalewska w 2019 roku zgadzała się z tym, żeby nie budować więcej zbiorników, dziś oskarża Brukselę

Anna Zalewska w 2019 roku zgadzała się z tym, żeby nie budować więcej zbiorników, dziś oskarża Brukselę

Źródło:
Fakty TVN

W niedzielę Andrzej Duda ma spotkać się w miejscowości zwanej Amerykańską Częstochową z Donaldem Trumpem. Spotkanie polskiego prezydenta z kandydatem na prezydenta USA w szczycie kampanii może być odczytane jako wsparcie.

Andrzej Duda spotka się z Donaldem Trumpem. Wizyta odbędzie się w ważnym miejscu dla Polonii

Andrzej Duda spotka się z Donaldem Trumpem. Wizyta odbędzie się w ważnym miejscu dla Polonii

Źródło:
Fakty TVN

Kiedyś dała tysiącom kobiet szanse na usamodzielnienie się, teraz składa wniosek o bankructwo. Tupperware, działająca od 78 lat amerykańska marka plastikowych pojemników na żywność, która przynosi straty, złożyła wniosek o upadłość i poszukuje nowych właścicieli, próbując przyciągnąć młodszych klientów.

Legendarna marka w tarapatach. Kiedyś pomogła usamodzielnić się kobietom, teraz bankrutuje

Legendarna marka w tarapatach. Kiedyś pomogła usamodzielnić się kobietom, teraz bankrutuje

Źródło:
BBC

Czeska policja poinformowała w środę, że odnaleziono ciało zaginionej 70-letniej kobiety z miejscowości Kobyla nad Vidnavkou w regionie Jesionika. To już czwarta śmiertelna ofiara powodzi. Po raz pierwszy od czterech dni liczba zagrożonych powodzią terenów jest niższa niż sto. W 23 miejscach obowiązuje najwyższy poziom alarmu powodziowego.

Wróciła do domu z centrum ewakuacyjnego. Jej ciało znaleziono zaplątane w ogrodzenie

Wróciła do domu z centrum ewakuacyjnego. Jej ciało znaleziono zaplątane w ogrodzenie

Źródło:
PAP, Reuters

Hubert Różyk złożył w środę rano rezygnację z funkcji rzecznika prasowego Ministerstwa Klimatu i Środowiska. W ostatnim czasie pojawiły się kontrowersje związane z zapowiedziami programów pomocowych resortu klimatu, w którym zatrudniony był Różyk.

Dymisja w ministerstwie po kontrowersyjnej wypowiedzi

Dymisja w ministerstwie po kontrowersyjnej wypowiedzi

Źródło:
tvn24.pl

Beata Kempa, była europosłanka PiS, ma nowe stanowisko. Będzie doradzać prezydentowi. "Czas trudny, w moim regionie kataklizm powodzi i ogrom cierpienia. Pierwsze sprawy związane z kierunkami działań zostały omówione" - napisała.

Beata Kempa ma nowe stanowisko

Beata Kempa ma nowe stanowisko

Źródło:
tvn24.pl

Tempo przyrostu jest bardzo duże, widać je wręcz gołym. Spodziewamy się, że w weekend będzie około dwóch metrów - mówi Jan Piotrowski, pełnomocnik prezydenta Warszawy do spraw Wisły, pytany o sytuację na stołecznym odcinku rzeki.

Rośnie poziom Wisły w Warszawie. "Tempo przyrostu jest bardzo duże"

Rośnie poziom Wisły w Warszawie. "Tempo przyrostu jest bardzo duże"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pacjentów można ewakuować, ale komory hiperbarycznej, tomografu czy rezonansu nie da się przenieść na wyższe piętro. Szpital w Nysie został zniszczony przez wielką wodę, ale Fundacja TVN pomoże go odbudować. Można pomóc, robiąc przelew bankowy, wysyłając SMS lub blika, albo oglądając specjalny blok reklamowy już w piątek po "Faktach". 

Fundacja TVN pomoże odbudować szpital w Nysie. Wesprzeć tę akcję mogą też widzowie

Fundacja TVN pomoże odbudować szpital w Nysie. Wesprzeć tę akcję mogą też widzowie

Źródło:
Fakty TVN

Podczas gdy południowo-zachodnia Polska zmaga się z katastrofalnymi powodziami, wschodnio-centralna część kraju odnotowuje susze. Jednak wątpiących w ocieplenie klimatu nawet to nie przekonuje, że właśnie doświadczamy jego skutków. Eksperci tłumaczą, dlaczego przeciwne zjawiska występują jednocześnie. I przestrzegają, że tak już będzie.

Powódź i susza jednocześnie? "Nienormalność staje się nową normalnością"

Powódź i susza jednocześnie? "Nienormalność staje się nową normalnością"

Źródło:
Konkret24

Południowo-zachodnia Polska mierzy się z powodzią. Na wielu terenach trwa walka z żywiołem, w innych miejscach mieszkańcy przygotowują się do nadejścia wielkiej wody lub usuwają skutki kataklizmu. Są miejscowości niemal doszczętnie zniszczone. Jak o tej dramatycznej sytuacji rozmawiać z dziećmi? O czym pamiętać, by nie wzmagać w nich lęku? Na te pytania odpowiada w rozmowie z tvn24.pl Marta Wojtas, psycholożka z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Jak rozmawiać z dziećmi o powodzi? Psycholog wskazuje "kluczowy element"

Jak rozmawiać z dziećmi o powodzi? Psycholog wskazuje "kluczowy element"

Źródło:
tvn24.pl

Nowy podwariant wirusa SARS-CoV-2 o nazwie XEC rozprzestrzenia się na świecie i za kilka tygodni może być dominujący - ostrzega BBC News. Stwierdzono go już między innymi w Norwegii, Ukrainie i Niemczech, w Polsce eksperci na razie nie potwierdzają wykrycia podwariantu. - Pojawienie się XEC być może da się odczuć jeszcze tej zimy - przewiduje w rozmowie z tvn24.pl wirusolog prof. dr hab. Agnieszka Szuster-Ciesielska.

Rozprzestrzenia się nowy podwariant koronawirusa. "Być może da się to odczuć jeszcze tej zimy"

Rozprzestrzenia się nowy podwariant koronawirusa. "Być może da się to odczuć jeszcze tej zimy"

Źródło:
PAP, The Independent, tvn24.pl

W ostatnią sobotę policja zatrzymała dowód rejestracyjny pojazdu, którym podróżował Jarosław Kaczyński. Kierowca samochodu został dodatkowo ukarany mandatem. Powodem interwencji były zbyt ciemne szyby auta. Co przepisy mówią o takich modyfikacjach?  

Modyfikacja, która unieruchomiła samochód wożący Jarosława Kaczyńskiego. Kiedy jest niedozwolona?

Modyfikacja, która unieruchomiła samochód wożący Jarosława Kaczyńskiego. Kiedy jest niedozwolona?

Źródło:
tvn24.pl

Co najmniej 14 osób zginęło, a ponad 450 jest rannych w wyniku kolejnych eksplozji w Libanie - podał w środę Reuters. Podobnie jak dzień wcześniej, doszło do wybuchów urządzeń elektronicznych.

Krótkofalówki, smartfony i panele. Seria eksplozji

Krótkofalówki, smartfony i panele. Seria eksplozji

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, PAP

W oscarowym wyścigu w najbliższych miesiącach Polskę reprezentować będzie "Pod wulkanem" Damiana Kocura. - Ta bardzo autorska wypowiedź jest niezwykle inkluzywna i uniwersalna - powiedział w rozmowie z tvn24.pl Mikołaj Lizut, producent filmu. Dodał, że jest "przeszczęśliwy" w związku z werdyktem komisji oscarowej. Dyrektorka PISF-u Karolina Rozwód zapewniła, że w budżecie instytutu "są zabezpieczone pieniądze" na kampanię oscarową filmu. Kwoty jednak nie zdradziła.

Film "szalenie delikatny", dotyka "najtrudniejszych tematów"

Film "szalenie delikatny", dotyka "najtrudniejszych tematów"

Źródło:
tvn24.pl

Salon sukien ślubnych z Kłodzka został kompletnie zniszczony. Anna Gdowik prowadziła go w tym miejscu od ośmiu lat. Udało się uratować tylko kilka sukien i maszyny do szycia. - Nie mogę patrzeć na to, co tam się stało - mówi właścicielka. Ale nie przestaje pracować.

"Była kryzysowa narzeczona, są powodziowe panny młode"

"Była kryzysowa narzeczona, są powodziowe panny młode"

Źródło:
tvn24.pl