Zwłoki 14-latki zostały znalezione rano w jednym z mieszkań na terenie Osiedla Spółdzielczego w Kępnie. Na miejsce wezwano ratowników medycznych. Mimo podjętej reanimacji nastolatka zmarła.
Do interwencji doszło po tym, jak sąsiedzi zaalarmowali policję, że z jednego z mieszkań leje się woda. Wyjaśniali, że mimo prób nawiązania kontaktu z mieszkankami nikt się nie odzywa. Po wyważeniu drzwi na podłodze w zalanym przedpokoju znaleziono nieprzytomną 14-latkę, a z jednego z kranów lała się woda.
Mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy KWP w Poznaniu, poinformował, że matka dziewczynki w czasie gdy doszło do tragedii, była w pracy.
- Podczas oględzin nie były widoczne żadne obrażenia na ciele 14-latki. Potwierdzamy, że w związku z tą sprawą został zatrzymany 24-letni obywatel Ukrainy. Policjanci w uzgodnieniu z prokuratorem zbierają kolejne informacje, analizują je i wyjaśniają wszystkie okoliczności - przekazał policjant przed południem.
24-latek usłyszał zarzut zabójstwa
Wieczorem mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa 14-latki. Sekcja zwłok wykazała, że dziewczyna została uduszona - poinformował prokurator Marcin Kubiak z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
Za zabójstwo grozi kara więzienia od 10 lat do dożywocia.
Autorka/Autor: pk, asty/PKoz, adso
Źródło: tvn24.pl, PAP
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock