Sensacyjne odkrycia w Gniewie. Archeolodzy na tropie zagadki

Pomorze

UM GniewWykopaliska na zewnątrz kościoła w Gniewie

Kolejne odkrycia archeologów w Gniewie. Czaszka w kwadratowej skrzyni, szkielety dzieci i trumna obijana skórą z ornamentem roślinnym - to wszystko znaleźli badacze z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Prace trwają już piąty sezon z rzędu.

Cztery lata temu w kościele św. Mikołaja w Gniewie dokonano sensacyjnego odkrycia krypty Radziwiłłów. Od tego czasu archeolodzy regularnie latem przyjeżdżają w okolice zamku, by prowadzić nowe wykopaliska.

Sensacyjne odkrycia

W ubiegłym roku archeolodzy znaleźli fundamenty pierwszego murowanego kościoła w Gniewie. Pochodzi on prawdopodobnie z XIV wieku. Już wówczas badacze byli zaskoczeni odkryciem, które w tym roku jest jeszcze ciekawsze, bo natrafiono na zagadkowe konstrukcje drewniane znalezione w nawie głównej i prezbiterium.

Jak wyjaśnia Agnieszka Piecuch z Urzędu Miasta w Gniewie mogą one być pozostałością jeszcze starszej, drewnianej konstrukcji kościoła.

Pochowani z modlitewnikiem

- Oprócz tego natrafiono na szereg innych ciekawych odkryć – tłumaczy Piecuch. - W prezbiterium znaleziono pochówki z różnych czasów. Te najbardziej interesujące pochodzą z XVI i XVII wieku. Pochowane osoby musiały być bogate i wykształcone, ponieważ ubrane były w przepiękne jedwabne szaty i skórzane buty – wyjaśnia.

- Pochowane osoby na ostatnią drogę otrzymały modlitewniki w skórzanych oprawach. Na jednym z nich są przepiękne mosiężne zapięcia. Inny zachwyca wytłaczanym, geometryczno-roślinnym ornamentem i umieszczonym pośrodku medalionem z przedstawieniem ukrzyżowanego Jezusa – tłumaczy Piecuch. – To nowość, bo do tej pory historycy wyrażali przekonanie, że w XVI i XVII wieku do trumien wkładano modlitewniki tylko osobom wyznania protestanckiego. Jednak odkrycia w Gniewie zaprzeczają tym hipotezom, ponieważ osoby pochowane w prezbiterium z całą pewnością były wyznania katolickiego – tłumaczy.

Szkielet kupca?

Według badaczy, najbardziej zagadkowym pochówkiem jest czaszka umieszczona w kwadratowej skrzyni nabijanej żelaznymi nitami. - Pochówek samej czaszki może świadczyć o śmierci osoby w odległych stronach. Być może był to kupiec który zmarł w podróży handlowej lub uczestnik misji wojennej? – tłumaczy Piecuch.

Pochowane dzieci

W trakcie badań antropologicznych zidentyfikowano wiele pochówków dzieci, zmarłych krótko po urodzeniu. Niektóre z nich pochowano w nobliwym miejscu kościoła – w jego części prezbiterialnej. W prezbiterium odnaleziono trumnę z datą 1779. - Pochowano w niej dziecko w wieku 10–12 lat ubrane w jedwabne szaty. Trumna była malowana na czerwono, a jej profilowane kształty podkreślono listwami malowanymi na czarno. Dziecko to musiało należeć do jednej z najbogatszych rodzin mieszkającej w Gniewie lub w pobliżu miasta – tłumaczy Piecuch.

Jak co roku, archeolodzy, codziennie o godz. 13.00, oprowadzają zainteresowanych po terenie prac i opowiadają o dotychczasowych znaleziskach. Prace potrwają do końca miesiąca.

Autor: aja//kv/zp / Źródło: TVN24 Pomorze

Źródło zdjęcia głównego: UM Gniew