W poniedziałek w Bydgoszczy odbyło się uroczyste podpisanie umowy o współpracy Polskiej Grupy Zbrojeniowej SA i Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 z firmą Anduril Industries w zakresie rozwoju zdolności produkcyjnych pocisków manewrujących.
W czasie wydarzenia głos zabrał szef MON. Jak zwrócił uwagę, podpisanie umowy ma miejsce dzień przed szczytem NATO w Ankarze w Turcji. - To nie jest przypadkowa data i nieprzypadkowe miejsce - powiedział.
- To jest strategiczny moment przedstawienia tak naprawdę polskiej racji stanu. Dzisiaj ta polska racja stanu jest tutaj w Bydgoszczy. Pokazuje z jednej strony wielką inwestycję polsko-amerykańską w rozwój najnowocześniejszych technologii dalekiego, precyzyjnego, ale i taniego w produkcji zasięgu pocisków manewrujących - mówił minister obrony.
Kosiniak-Kamysz o rotacji żołnierzy USA w Polsce
Jak zaznaczył Kosiniak-Kamysz, Polska jest pierwszym państwem w Europie, z którym firma Anduril Industries podpisuje umowę tego typu. - Możemy być centrum nie tylko dla siebie, gdzie mamy w tej umowie zawartą wyłączność przez Polską Grupę Zbrojeniową dla produkcji, transferu technologii (...), a w efekcie wyprodukowania również polskiej wersji Barracuda 500 - oznajmił.
Szef MON wskazał, że oznacza to "tak naprawdę budowanie Polski jako strategicznego miejsca dla transferu technologii, rozwoju przemysłu zbrojeniowego, który staje się kołem napędowym polskiej gospodarki". Mówił również o roli Polski w łączeniu Stanów Zjednoczonych z Europą.
- Z tym większą radością odebrałem informację od pani Stephanie Holmes, zastępcy ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce, od attache wojskowego (...), że wraca rotacja, która została wstrzymana kilka tygodni temu, będzie kontynuowana i w ciągu najbliższych tygodni wypełni się rotacja wojsk amerykańskich w Polsce - poinformował Kosiniak-Kamysz.
Szef MON ocenił, że wznowienie rotacji wpisuje się w rozwój współpracy polsko-amerykańskiej w dziedzinie bezpieczeństwa i przemysłu obronnego.
Kosiniak-Kamysz oświadczył także na konferencji, że na najbliższy szczyt NATO Polska jedzie jako lider militarny i gospodarczy regionu wschodniej flanki NATO, który wypełnia wszystkie zobowiązania sojusznicze. Zapewnił, że z takim przekazem na szczyt uda się cała Polska delegacja.
Umowa w sprawie produkcji pocisków Barracuda-500M
Odnosząc się do umowy pomiędzy Polską Grupą Zbrojeniową i WZL-2 a firmą Anduril Industries, minister aktywów państwowych Wojciech Balczun ocenił, że to wielka szansa dla polskiego przemysłu zbrojeniowego na nowe miejsca pracy, rozwój gospodarczy regionów oraz na "podatki, które będą zasilały budowę wielkiego potencjału, który będzie stanowił o naszym bezpieczeństwie i o rozwoju gospodarczym".
Kontrakt jest efektem podpisanego w październiku 2025 roku strategicznego porozumienia, którego celem było między innymi ustanowienie w Polsce miejsca, w którym produkowane miałyby być amerykańskie pociski. Jak podkreśla MON, realizacja podpisanej w poniedziałek umowy pozwoli na montaż, a następnie produkcję oraz obsługę eksploatacyjną pocisków manewrujących Barracuda w spółkach PGZ. W dalszej kolejności strony będą pracować nad ich polską wersją.
Autonomiczne rakietowe pociski manewrujące dalekiego zasięgu Barracuda-500M z głowicą o masie ponad 45 kologramów mają zasięg prawie 900 kilometrów. Przeznaczone są do wystrzeliwania z samolotów bojowych i transportowych oraz odpowiednich wyrzutni naziemnych.