Jak sprawdziliśmy, 29 stycznia 2009 roku Instytut Pamięci Narodowej zadecydował, że realizatorem projektu "Straty osobowe i ofiary represji pod okupacją niemiecką" w latach 2009-2011 będzie Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie. Do tej pory realizatorem była Fundacja Ośrodka KARTA. Ona też była inicjatorem całej akcji liczenia strat.
KARTA ma w tej dziedzinie doświadczenie, bo od 21 lat prowadzi imienny Indeks Represjonowanych na Wschodzie. Straty pod okupacją niemiecką liczyła od trzech lat, gromadząc właśnie 2 miliony rekordów. W tym czasie udostępniała je też na stronie internetowej straty.pl
W internecie bazy na razie nie zobaczymy
- Uruchomienie strony internetowej straty.pl wraz z bazą danych w tak krótkim czasie jest niemożliwe ze względów prawnych - mówi portalowi tvn24.pl dyrektor Ośrodka KARTA Artur Jóźwik. - To my jesteśmy nadal administratorami bazy. Aby nowy realizator programu mógł umieścić dane w internecie, musi zostać jej administratorem - wyjaśnia.
Dodaje, że procedura wyrejestrowania starego administratora bazy danych przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) i zarejestrowanie nowego może trwać nawet kilka miesięcy. KARTA złożyła już w GIODO odpowiedni wniosek.
Podwoją rekordy?
Spis ofiar będzie więc kontynuowany przez Fundację Polsko-Niemieckie Pojednanie, a kiedyś zostanie też umieszczony w internecie. Przy każdym z nazwisk - tak jak dotąd - będzie imienna ankieta, którą bliscy ofiar będą mogli uzupełnić.
IPN liczy, że w krótkim czasie baza będzie miała 4 mln rekordów. Powstanie bazy finansują i nadzorują IPN oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Źródło: tvn24.pl