Schetyna: to czerwona kartka dla PiS w dużych miastach

TVN24

Aktualizacja:
Schetyna o II turze wyborówtvn24
wideo 2/36

To postawienie "kropki na i" nad rezultatem I tury wyborów sprzed dwóch tygodni - w ten sposób lider PO Grzegorz Schetyna skomentował sondażowe wyniki niedzielnej II tury wyborów w Gdańsku, Krakowie i Kielcach, gdzie zwyciężyli kandydaci wspierani przez Koalicję Obywatelską.

Z sondażu late poll przeprowadzonego przez Ipsos wynika, że w Gdańsku i Krakowie II turze wyborów wygrali obecni wieloletni prezydenci tych miast - Paweł Adamowicz (64,7 proc.) i Jacek Majchrowski (62,6 proc.).

W Kielcach rządzącego do tej pory prezydenta Wojciecha Lubawskiego w II turze wyborów pokonał europoseł PO Bogdan Wenta (62,1 proc.). Wszyscy trzej w II turze pokonali kandydatów popieranych przez Prawo i Sprawiedliwość.

"Polacy chcą bronić niezależności samorządu"

- To jest 3:0, te wyniki trzeba obiektywnie uznać za "czerwoną kartkę" dla PiS w dużych miastach. To postawienie "kropki na i", nad rezultatem I tury wyborów sprzed dwóch tygodni. Dla nas potwierdza to słuszność decyzji o integrowaniu opozycji, budowaniu szerokiego bloku programowego i obrony instytucji, bo broniliśmy niezależności samorządu przed PiS - powiedział Schetyna.

- To się udało. Pokazaliśmy - poprzez mobilizację, poprzez wysoką frekwencję, że Polacy chcą bronić niezależności instytucji, niezależności samorządu. Jestem przekonany, że tak samo 27 maja przyszłego roku (Polacy) będą bronić w wyborach do Parlamentu Europejskiego, obecności i pozycji Polski w Europie, a później demokracji, w wyborach do Sejmu i Senatu. To jest dobra droga, która potwierdza słuszne założenia, które przyjęliśmy - podkreślił szef PO.

W koalicji z Adamowiczem i Wentą

Lider Platformy zadeklarował, że zarówno w Gdańsku, jak i w Kielcach w tamtejszych radach miejskich powstaną koalicje z udziałem radnych Koalicji Obywatelskiej oraz radnych z komitetów Pawła Adamowicza i Bogdana Wenty. - Będą większościowe kluby, wszystko będzie ustalone - zapewnił Schetyna.

Polityk PO zwrócił ponadto uwagę na frekwencję wyborczą, która była dużo wyższa, niż w czasie poprzednich wyborów samorządowych. - Chciałbym podziękować za to mieszkańcom tych miast, że byli w niedzielę przy urnach wyborczych - powiedział lider PO.

Sondaż Ipsos wskazuje, że kontrkandydat ubiegającego się o reelekcję Adamowicza, Kacper Płażyński (PiS) otrzymał w niedzielnym głosowaniu 35,3 proc. poparcia. W Krakowie posłanka PiS Małgorzata Wassermann zdobyła 37,4 proc. głosów. W Kielcach urzędujący od 2002 r. prezydent Lubawski uzyskał 37,9 proc. głosów.

Autor: asty\mtom / Źródło: PAP