Tłumy na dworcu w Przemyślu. "To teraz najważniejsze miejsce w Polsce"

Źródło:
TVN24/PAP
Tłumy osób uciekających z Ukrainy na dworcu w Przemyślu
Tłumy osób uciekających z Ukrainy na dworcu w Przemyślu TVN24
wideo 2/7
Tłumy osób uciekających z Ukrainy na dworcu w Przemyślu TVN24

Tłumy ludzi uciekających z Ukrainy wysiadają na dworcu w Przemyślu (Podkarpackie). W środę przyjeżdżają kolejne pociągi, w nich głównie matki z dziećmi. Na peronach czeka na nich pomoc - napoje, posiłki, coś słodkiego dla najmłodszych. Przez dworcową halę idzie też fala podróżnych w przeciwnym kierunku. Sami mężczyźni. - To ci, którzy wracają, by zaciągnąć się do wojska - mówi wolontariuszka Ania.

Na dworzec w Przemyślu tylko we wtorek dotarło 10 tysięcy osób, które uciekły z Ukrainy. W środę od rana przyjeżdżają kolejne pociągi. Po godzinie 6 przybył skład z Lwowa, a w nim tłum ludzi, głównie kobiety z dziećmi. Na miejscu z pomocą czekają wolontariusze, a także przedstawiciele służb mundurowych i medycy.

Większość osób przyjeżdża do rodzin i przyjaciół, jeśli jednak ktoś przyjechał sam i nie wie, co ma zrobić, jest przez służby kierowany do specjalnych autobusów, które zawożą ich do punktu recepcyjnego przy ulicy Lwowskiej. Tam te osoby otrzymują pomoc.

Dworzec w Przemyślu, "najważniejsze miejsce w Polsce"

- Przychodzę tu rano, wychodzę wieczorem. To teraz najważniejsze miejsce w Polsce. Wszystko, co się tu dzieje, jest nie do opisania - mówi Arek z Czechowic. Pierwszy raz przyjechał tu na początku wojny. Teraz czeka na ciocię z Kijowa, siostrę nieżyjącej już mamy. - Trochę zajęło, by ją przekonać, że wciąż ma tu rodzinę: mnie, mojego tatę i krewnych. I żeby zostawiła wszystko. No, ale już jedzie, a ja czekam - opowiada.

Dodaje, że jego kuzyn nie przyjedzie, bo walczy na informatycznym froncie, cyberbezpieczeństwa. Za tym, że te wszystkie systemy, komórki i internet w kraju ogarniętym wojną wciąż działają, ktoś przecież stoi. - Dzięki internetowi wiem, że ciocia jedzie. A że się potrafię dogadać po ukraińsku, to przychodzę na dworzec, żeby się przydać - opowiada.

Czytaj też: Co robić po przekroczeniu granicy. Dokumenty, transport, mieszkanie, lekarz, szkoła dla dziecka

Dworzec w Przemyślu (02.03.2022)TVN24

Nie kryją radości, pomagają sobie nawzajem

Romek od 30 lat jeździ w Monachium jako taksówkarz. Od poniedziałku jechał do Przemyśla niemal bez przerwy. - Przekimałem u rodziny na Śląsku i raniutko przyjechałem do Przemyśla na dworzec. Zabiorę rodzinę z dziećmi w dowolne miejsce w Europie. Za darmo oczywiście - deklaruje.

Dopytywany przez Arka, skąd taki gest, opowiada o złożonej historii swojej rodziny: - Ja jestem Ślązak, mój dziadek walczył w Wehrmachcie. Na Łuku Kurskim ukraińscy chłopi uratowali mu życie, a dziadka, w Rudzie Śląskiej, Ruscy od stołu zabrali i nikt go więcej nie widział.

Ostatecznie Arek znalazł mu nie jedną, lecz dwie rodziny. Bracia Oleg i Konstanty, ich żony i czworo dzieci - 1,5 roku, 2, 3 i 5 lat.

Czytaj też: Jak pomóc Ukrainie? Lista zbiórek i akcji charytatywnych

Jedna z kobiet obecnych na dworcu nie kryje szczęścia, kiedy mówi reporterowi TVN24, że właśnie odebrała swoją mamę. - To jest moja matka, właśnie przyjechała do mnie z Ukrainy, z Dniepru, to centrum Ukrainy. Ja tutaj mieszkam, tutaj studiuję, w Krakowie - mówi. - Mama jechała więcej niż dobę. Ojciec niestety jest na Ukrainie, ale mamy nadzieję, że wróci do nas - dodaje.

Pani Nadia przyjechała z Kijowa. Mówi, że jest szczęściarą, bo ma męża Gruzina, dzieci też z gruzińskimi paszportami. - Ale i tak płaczemy. W Kijowie żyliśmy osiem lat. To już też teraz nasze miasto - tłumaczy, biorąc gorącą zupę, która nalewała pani Tatiana z koła gospodyń wiejskich z Nehrybki (wsi na Podkarpaciu).

Wolontariuszka: wiemy, że nie należy pytać o okropieństwa wojny

Wolontariuszka Anna wychodzącym z podziemnego tunelu dzieciom rozdaje jajka z niespodzianką. - Bo nic tak dziecka nie uspokoi jak jajko z niespodzianką, pluszaki są przereklamowane - ocenia. Prosi, żeby napisać, że ta hojna pomoc jest od mieszkańców Podkarpacia.

Dworzec w Przemyślu (02.03.2022)TVN24

- My już po tych kilku dniach na dworcu w Przemyślu wiemy, że nie należy pytać o okropieństwa wojny. Nawet pytanie o podróż, która się ciągnęła czasami cztery, pięć dni i po drodze był ostrzał też nie jest w porządku. I nie powinno się mówić, że wszystko będzie dobrze, bo gdy komuś dom zbombardowali i bliscy poginęli to już długo nie będzie dobrze - mówiła wolontariuszka.

Opowiadała, że ona rozmawia z uchodźcami o rzeczach do załatwienia tu i teraz, a jeśli wdaje się w pogawędkę, to o dzieciach albo o zwierzętach.

Przez dworcową halę ruszyła też fala podróżnych w przeciwnym kierunku. Sami mężczyźni. Nie mieli dużych bagaży - jedna niewielka torba lub plecak. - To ci, którzy wracają, by zaciągnąć się do wojska - wyjaśniła wolontariuszka Ania.

Granicę polsko-ukraińską przekroczyło już ponad 450 tysięcy osób

"Od czwartku 24 lutego funkcjonariusze Straży Granicznej na przejściach z Ukrainą odprawili ponad 453 tys. osób uciekających z objętej wojną Ukrainy. We wtorek do Polski wjechało 98 tysięcy osób" - przekazała w środę Straż Graniczna.

W poniedziałek wiceszef MSWiA Błażej Poboży poinformował, że we wszystkich województwach działa już łącznie 27 punktów recepcyjnych dla uchodźców z Ukrainy. W punktach recepcyjnych - jeden z nich działa właśnie na dworcu w Przemyślu - uchodźcy mogą odpocząć, zjeść posiłek, skorzystać z pomocy medycznej i psychologicznej, złożyć wniosek o pomoc międzynarodową, wypełnić dokumenty uprawniające do pobytu lub uzyskać skierowanie do jednego z ośrodków dla osób uciekających z Ukrainy i uzyskać informację o możliwym transporcie do innych miast w Polsce.

Atak Rosji na Ukrainę - oglądaj program specjalny w TVN24

Autorka/Autor:MAK//rzw

Źródło: TVN24/PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Immunitet obowiązuje jako instytucja, która ma chronić członków Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, ale chodzi o granicę tego immunitetu - mówił w "Faktach po Faktach" profesor Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były Rzecznik Praw Obywatelskich. Odniósł się do sprawy Marcina Romanowskiego. Ocenił też, że Adam Bodnar "nie powinien się w nią włączać".

Profesor Zoll: nie widzę, by prokuratura popełniła błąd

Profesor Zoll: nie widzę, by prokuratura popełniła błąd

Źródło:
TVN24

Nastoletni chłopak i dziewczyna zostali potrąceni na pasach w Skarżysku-Kamiennej (Świętokrzyskie) przez 71-letniego motocyklistę - przekazała tamtejsza Komenda Powiatowej Policji. Oboje trafili do szpitala, chłopak jest w ciężkim stanie.

Motocyklista wjechał w nastolatków na pasach

Motocyklista wjechał w nastolatków na pasach

Źródło:
PAP

30-letni nurek utonął w jeziorze Hańcza (Podlaskie). Policja bada przyczyny jego śmierci. W tym roku to pierwszy przypadek utonięcia nurka w tym najgłębszym polskim jeziorze.

Nurek nie wypłynął z najgłębszego jeziora w Polsce

Nurek nie wypłynął z najgłębszego jeziora w Polsce

Źródło:
PAP

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed upałem prawie w całej Polsce. Na bardzo dużym obszarze kraju w niedzielę będą obowiązywać ostrzeżenia drugiego stopnia. Temperatura w cieniu przekroczy 30 stopni Celsjusza.

Ostrzeżenia IMGW dla 14 województw

Ostrzeżenia IMGW dla 14 województw

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Takie pojedyncze głosy, które od czasu do czasu się odzywają z szeregów Partii Demokratycznej, w sumie to jest już chyba około 30 polityków, na pewno nie są tą masą krytyczną, która by skłoniły Joe Bidena do ustąpienia - mówił na antenie TVN24 Andrzej Kohut, amerykanista, autor książki "Ameryka. Dom podzielony".

"Tego już na pewno Partia Demokratyczna nie chce"

"Tego już na pewno Partia Demokratyczna nie chce"

Źródło:
TVN24

Izrael przeprowadził naloty na cele wojskowe rebeliantów Huti, którzy kontrolują zachodnią część Jemenu - poinformowała w sobotę armia. Naloty były odwetem za ataki Huti wymierzone w Izrael. W ostatnim z nich, w piątek, zginął jeden z mieszkańców Tel Awiwu.

Izrael uderzył w cele wojskowe rebeliantów Huti

Izrael uderzył w cele wojskowe rebeliantów Huti

Źródło:
PAP

Jak dowiedział się nieoficjalnie TVN24, na nagraniu z kamery monitoringu, umieszczonej w pobliżu miejsca, gdzie odnaleziono ciało Jacka Jaworka, widać, że mężczyzna oddał dwa strzały, jeden z nich okazał się celny. Na ciele zmarłego ma być też widoczne znamię, które Jaworek posiadał.

Oddał dwa strzały, jeden był celny. Nowe fakty w sprawie śmierci Jacka Jaworka

Oddał dwa strzały, jeden był celny. Nowe fakty w sprawie śmierci Jacka Jaworka

Źródło:
tvn24.pl

64-letnia Sandra Hemme, która została skazana na dożywocie za zabójstwo, którego nie popełniła, po 43 latach opuściła więzienie - pisze w sobotę BBC. W orzeczeniu z czerwca sąd stwierdził, że policja zataiła wyraźne dowody jej niewinności i nie przekazała ich obrońcom podejrzanej.

Spędziła w więzieniu 43 lata za zabójstwo, którego nie popełniła

Spędziła w więzieniu 43 lata za zabójstwo, którego nie popełniła

Źródło:
PAP

Mundurowi chroniący polsko-białoruską granicę mają zakaz wstępu do gminnego Centrum Sportu i Edukacji w Narewce. Powód? Jak wyjaśnia wójt gminy, sprzęt, który tam się znajduje, jest przystosowany do mieszkańców, a nie do funkcjonariuszy policji.

Policjanci mają zakaz wstępu na gminną siłownię w Narewce, bo sprzęt tam nie jest na ich "potencjał"

Policjanci mają zakaz wstępu na gminną siłownię w Narewce, bo sprzęt tam nie jest na ich "potencjał"

Źródło:
Fakty TVN

Po akcji gaśniczej marketu budowlanego w Krośnie pogorszyła się jakość wody w rzece Lubatówka, do której wpływały wody popożarnicze - podał Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Do pożaru marketu budowlanego doszło 10 lipca. Akcja gaśnicza trwała ponad dwie doby.

Zbadali wodę po gigantycznym pożarze marketu. "Pogorszyła się"

Zbadali wodę po gigantycznym pożarze marketu. "Pogorszyła się"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Wjechał na posesję, uszkodził płot oraz dwa samochody. Wjechał również w mężczyznę siedzącego na ławce przy domu. Do zdarzenia doszło we wsi Białorzeczka koło Sejn, a auto prowadził 15-latek.

Wjechał w mężczyznę na ławce. Policja ustala, skąd 15-latek miał auto

Wjechał w mężczyznę na ławce. Policja ustala, skąd 15-latek miał auto

Źródło:
PAP

Grecja mierzy się z kolejnym dniem fali upałów. W związku z temperaturą dochodzącą do około 40 stopni Celsjusza ponownie zamknięto niektóre obiekty archeologiczne, a także popularny wśród turystów Ogród Narodowy w Atenach. Strażacy walczą z pożarami w różnych regionach kraju.

Ponad 40 stopni. Ograniczenia dla turystów, rośnie zagrożenie pożarami

Ponad 40 stopni. Ograniczenia dla turystów, rośnie zagrożenie pożarami

Źródło:
PAP, .ekathimerini.com, wetteronline.de

Aktywiści z Akcji Ratunkowej dla Krakowa sprawdzili, co w mieście nagrzewa się najbardziej w upalny dzień. To nowoczesne, niezacienione place zabaw. Niektóre ich elementy rozgrzewają się do 70 stopni. Dlatego tak ważne jest, by drzew było jak najwięcej - mówią eksperci.

Sprawdzili, jak nagrzewa się Kraków. Najgorzej jest na nowoczesnych, niezacienionych placach zabaw

Sprawdzili, jak nagrzewa się Kraków. Najgorzej jest na nowoczesnych, niezacienionych placach zabaw

Źródło:
Fakty TVN

Słowackie pogotowie górskie (HZS) poinformowało o śmierci polskiego wspinacza, który w piątek nie przeżył upadku z Czarnego Szczytu. Tego dnia w Tatrach Wysokich zginął również inny turysta z Polski.

Kolejny śmiertelny wypadek Polaka w słowackich Tatrach

Kolejny śmiertelny wypadek Polaka w słowackich Tatrach

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Na 20 lipca 2024 roku przypada 55 rocznica historycznej misji Apollo 11, pierwszego lądowania człowieka na Księżycu. Ostatni żyjący z jej uczestników, Buzz Aldrin, opowiedział z tej okazji, jakie znaczenie miał dla niego spacer po powierzchni Srebrnego Globu.

55 lat temu ludzkość zrobiła wielki skok

55 lat temu ludzkość zrobiła wielki skok

Źródło:
NASA, tvnmeteo.pl

Do Polski płynie gorące powietrze. W niektórych regionach kraju temperatura przekroczy 30 stopni Celsjusza, choć tym razem upały nie potrwają długo. W ciągu najbliższych dni czeka nas również powrót gwałtownych zjawisk.

Uderzenie upału. Razem z nim wrócą burze

Uderzenie upału. Razem z nim wrócą burze

Źródło:
tvnmeteo.pl

Pożary w zastraszającym tempie rozprzestrzeniają się w Europie. Zgodnie z danymi Europejskiego Systemu Informacji o Pożarach Lasu, do połowy lipca spłonęło ponad trzykrotnie więcej terenów zielonych, niż wynosi średnia dla tego okresu. Naukowcy ostrzegają, że zagrożenie pożarowe będzie coraz bardziej rosnąć.

Nawet optymistyczne scenariusze przerażają. Zobacz dane z tylko ośmiu dni

Nawet optymistyczne scenariusze przerażają. Zobacz dane z tylko ośmiu dni

Źródło:
EFFIS, EC, El Garroussi et al. (2024), Springer Nature

Na Bielanach kierowca opla wyprzedzał ciężarówkę i z impetem zderzył się z citroenem. - Widziałem, jak ten człowiek wyjechał prosto na mnie - opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu redakcji Kontaktu 24 pan Kacper, kierowca citroena.

"Odbił się od śmieciarki i całą siłą uderzył we mnie"

"Odbił się od śmieciarki i całą siłą uderzył we mnie"

Źródło:
Kontakt 24, tvnwarszawa.pl

Internauci oskarżają Billa Gatesa, że finansuje projekt firmy Kodama Systems zakładający masowy wyręb drzew. Tylko że działania tego start-upu w zakresie gospodarki leśnej w USA zostały fałszywie zinterpretowane, co stało się podstawą fake newsa. A powiązanie go z nazwiskiem słynnego filantropa tylko zwiększa zasięgi przekazu. Wyjaśniamy.

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Źródło:
Konkret24

Zarzut zabójstwa i znęcania się nad 40-latką usłyszał o rok młodszy mężczyzna. Zakrwawione ciało kobiety znaleziono w mieszkaniu przy ulicy Pabianickiej w Łodzi. Jak informuje prokuratura, 39-latek znęcał się nad swoją ofiarą od czterech lat. W momencie zatrzymania był kompletnie pijany.

Bił pięściami i kopał po głowie, klatce piersiowej i brzuchu. 40-latka nie żyje

Bił pięściami i kopał po głowie, klatce piersiowej i brzuchu. 40-latka nie żyje

Źródło:
tvn24.pl

To my zdecydowaliśmy, że po raz kolejny premierem jest Donald Tusk. Stworzyliśmy koalicję, ale to nie znaczy, że nie mamy swojego zdania - mówił wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas Rady Naczelnej PSL. Odnosząc się do różnicy zdań w koalicji rządzącej, stwierdził, że "PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem". - Nie obawiamy ani biskupów, ani lewaków - dodał.

Kosiniak-Kamysz: PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem 

Kosiniak-Kamysz: PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem 

Źródło:
PAP

Bruce Springsteen, legenda amerykańskiego rocka, dołączył do klubu muzyków, których majątek przekracza miliard dolarów - wynika z szacunków magazynu "Forbes".

Bruce Springsteen dołączył do klubu muzyków miliarderów

Bruce Springsteen dołączył do klubu muzyków miliarderów

Źródło:
PAP

Naukowcy z NASA byli oszołomieni, gdy skała, po której przejechał 30 maja łazik Curiosity, pękła, ujawniając coś, czego nigdy wcześniej nie widziano na Czerwonej Planecie: żółte kryształy siarki.

Niespodzianka w marsjańskiej skale. Co odkrył łazik Curiosity?

Niespodzianka w marsjańskiej skale. Co odkrył łazik Curiosity?

Źródło:
NASA, phys.org
Zdrajcy i bohaterowie. Oto zwycięska Hiszpania?

Zdrajcy i bohaterowie. Oto zwycięska Hiszpania?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Polska ma fantastyczne plenery, miasta, w których można nagrywać, ale to się po prostu nie opłaca. To jest podstawowy problem, który trzeba rozwiązać, żeby przemysł filmowy zaczął kręcić się na dużo wyższych obrotach - mówił w programie Wstajesz i Weekend Maciej Sojka, producent filmowy, dziennikarz i pierwszy szef TVN24.

"Te limity naprawdę zaciskają pętlę na polskim filmie"

"Te limity naprawdę zaciskają pętlę na polskim filmie"

Źródło:
TVN24

Konieczne jest usunięcie nieuzasadnionych obciążeń dla przedsiębiorców oraz zadbanie, aby artyści otrzymywali wynagrodzenia - napisano w apelu izb i organizacji w imieniu polskich przedsiębiorców działających w sektorze kablowym i satelitarnym do senatorów.

Apel do senatorów o zmiany w ustawie o prawie autorskim

Apel do senatorów o zmiany w ustawie o prawie autorskim

Źródło:
tvn24.pl

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiedziała o najgłośniejszych filmowych premierach tego tygodnia. Na wielki ekran trafił między innymi thriller "Twisters" o łowcach burz i "Wredne liściki" z oscarową Olivią Colman. Prowadząca program wspomniała również o zbliżającym się festiwalu filmowym Dwa Brzegi w Kazimierzu Dolnym.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl